
W niedzielę kilkaset osób wzięło udział w procesji z Osówca na Osową Górę, której towarzyszyła kopia obrazu Matki Boskiej Królowej Polski z Jasnej Góry. Po przekroczeniu granic Bydgoszczy, czekały kolejne tłumy. Trwająca w Diecezji Bydgoskiej peregrynacja jest fenomenem, który może i nie jest publicznie zauważalny, to jednak w świadomości życia parafialnego się odbija. Świadczą o tym chociażby udekorowane ulice i domy, w miejscach gdzie spodziewany jest obraz.
Peregrynacja obrazu jasnogórskiego to fenomen sam z siebie. Jest to pomysł prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, który chciał, aby symbol Królowej Polski pojawił się w każdej parafii. Peregrynacja spotykała się z oporem ze strony władz komunistycznych, które postanowiły obraz zarekwirować, co do historii wpisało się jako ,,aresztowanie obrazu”. Wizerunek Matki Bożej został jednak wykradziony i przy sprycie wiernych powrócił na trasę. Stał się tym samym symbolem oporu.
Od 1985 roku odbywa się druga peregrynacja, żyjemy w zupełnie innych czasach. Wydawać by się mogło, że peregrynacja nie wywołuje takich emocji jak wtedy, ale setki wiernych pokazują, że jest to nadal wielkie wydarzenie na szczeblach parafialnych.
– Ostatnio obraz był 40 lat temu, w trochę innych warunkach. Teraz jesteśmy w wolnej Polsce, to widać po dekoracjach. Osowa Góra się bardzo przygotowała, jesteśmy po tygodniowym misjach, więc mam nadzieje, że również jakieś wewnętrzne przemiany w nas nastąpiły – powiedział nam Grzegorz Hetzig, prezes Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego koła w Bydgoszczy. Tej organizacji przyszło w niedzielę nieść obraz na pierwszym odcinku trasy z Osówca na Osową Górę. Dla Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego było to tym szczególniejsze wydarzenie, że przypada w 100. rocznicę Powstania Wielkopolskiego. Procesje w kierunku kościoła parafialnego prowadził ułan na koniu, niosący wysoko podniesiony krzyż.
Zanim obraz przybył z parafii Przemienienia Pańskiego w Opławcu, wierni zebrali się w Osówcu oczekiwaniu. Nawet kilkominutowy deszcz nie był wstanie popsuć emocji związanych z oczekiwaniem na przybycie obrazu. Atmosfera zaczęła się robić coraz podnioślejsza, gdy słychać było zbliżającą się kolumnę.
Dokładnie pierwsza peregrynacja w Bydgoszczy miała miejsce w 1978 roku. Wiele parafii jak Wniebowstąpienia Pańskiego na Osowej Górze, czy Przemienienia Pańskiego w Opławcu, wówczas jeszcze nie istniało.
O peregrynacji w Opławcu piszemy – ,,Maryja dzisiaj przychodzi upomnieć o polską rodzinę”
Opisujemy na Portalu Kujawskim jedynie dwa dni peregrynacji, ale tego typu podniosłych wydarzeń w Diecezji Bydgoskiej odbyło się już wiele. Peregrynacja w naszej diecezji rozpoczęła się 1 września i zakończy się 6 kwietnia.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





