
W warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka doszło do awarii układu przesyłowego ścieków, przez co nieczystości wpadają do rzeki Wisły. Jest to jedna z największych oczyszczalni ścieków w Polsce. Nieczystości dotrą za kilka dni do województwa kujawsko-pomorskiego. Jeszcze w środę zebrał się sztab kryzysowy w Płocku.
W czwartek rano z inicjatywy wojewody Mikołaja Bogdanowicza odbędzie się posiedzenie Wojewódzkiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje, że do Włocławka ścieki powinny dotrzeć w ciągu 125 godzin od zrzutu, do Torunia w ciągu 142 godzin. Dalej mamy dzielnice Bydgoszczy Fordon.
Na chwilę obecną nie są znane przyczyny awarii warszawskiej oczyszczalni. Minister środowiska wyraził zdziwienie, że stołeczni urzędnicy przez kilka godzin informację o awarii ukrywali w tajemnicy.
Ścieki mogą uniemożliwić pobór wody pitnej. Na szczęście Bydgoszcz pobiera wodę z Brdy, która wpada do Wisły.
Wojewódzka Stacja Sanitaro-Epidemiologiczna w Bydgoszczy informuje, że również prowadzi stały monitoring sytuacji.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




