
W centrum Bydgoszczy mieliśmy jarmark w skali do tej pory niespotykanej w Bydgoszczy. W Starym Fordonie, można powiedzieć na drugim końcu miasta, było znacznie skromniej, ale czuć było pewną wyjątkową atmosferę. O tym co się dzieje w Starym Fordonie rozmawiamy z radną Bernadetą Michałek.
– Wszystko co dzieje się w Starym Fordonie jest klimatyczne – mówi radna Bernadeta Michałek – Spotykają się jednak wszyscy, wszystkie organizacje, które współpracują, wszyscy ludzie, którzy chcą być blisko siebie.
Punktem kulminacyjnym była Wigilia zorganizowana 14 grudnia na fordońskim Rynku. W to dzieło zaangażowane było kilka organizacji działających w Starym Fordonie, ale również chociażby młodzież przedszkolna, oczywiście z Fordonu. Było wspólne ubieranie choinki, prężnie też zaangażował się Klub ,,Marzenie” 50+ Stary Fordon – Pani Maria Gałęska, która jest założycielką tego klubu, jest bardzo otwarta na każdą współpracę, bez względu na to kto by się zwrócił z jakąkolwiek prośbą o wsparcie, panie są zawsze gotowe żeby wspierać – wyjaśnia radna.
W tym roku radna Michałek na Wigilii fordońskiej nie była jednak obecna, bowiem wracała z Austrii wraz z fordońskimi harcerzami, którzy przywieźli Betlejemskie Światło Pokoju które przekazywane było 15 grudnia zainteresowanym fordoniakom. To również wpisało się w fordońskie święta – Inicjatywy, które się dzieją, też po to aby wpajać dzieciom, młodzieży, a także nam dorosłym jakieś wartości. Myślę, że ta wartość przekazana jest z przywiezieniem tego Światła Betlejemskiego.
Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowe z rozmowy z radną.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





