
Od ponad trzech tygodni na Białorusi odbywają się protesty obywateli domagających się demokratycznych przemian. W ostatnim okresie zaostrzyły się represje wobec protestujących. Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski wyraził wolę przyjęcia dwóch rodzin pochodzenia polskiego, które spotkały represje. Taką wolę włodarz Bydgoszczy skierował do premiera Mateusza Morawieckiego.
W ubiegłym tygodniu Rada Miasta Bydgoszczy przyjęła stanowisko, w którym wyraziła solidarność z dążeniami demokratycznymi Białorusinów. Od pewnego czasu symboliczna rzeźba nad Brdą – przechodzący przez rzekę – ubrany jest w koszulkę w barwach wykorzystywanych przez białoruską opozycję. Na tym jednak gestów solidarności płynących z Bydgoszczy nie koniec.
– Prezydent zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego z propozycją przyjęcia przez Bydgoszcz dwóch rodzin z rejonu Białorusi, polskiego pochodzenia – poinformował zastępca prezydenta Michał Sztybel – Chcemy, aby tak jak w przypadku Ukrainy, rodziny do nas trafiły, otrzymały one od nas pomoc. Pomoc w postaci zorganizowania miejsca do życia, pracy, szkoły. Mówimy oczywiście o osobach, które są ofiarami reżimu.
Kilka lat temu Bydgoszcz przyjęła rodziny polskiego pochodzenia, ewakuowane z objętymi działaniami wojennymi, terenów Donbasu.
– Bydgoszcz miasto otwarte, tolerancyjne, ale także solidarne. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że tak jak my kiedyś solidarności oczekiwaliśmy i otrzymywaliśmy ją, także my musimy tą solidarność okazywać codziennie – dodaje Joanna Zataj-Ross, odpowiedzialna w bydgoskim ratuszu za współpracę zagraniczną.
W Bydgoszczy pracują już obecnie Białorusini, stanowią oni piątą największą grupę wśród przebywających nad Brdą cudzoziemców.
Więcej o sytuacji na Białorusi piszemy w ostatnim raporcie: Raport z Białorusi: Społeczny opór wobec reżimu nie słabnie
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





