Co dalej z torowiskiem wzdłuż ulicy Toruńskiej?

Co dalej z torowiskiem wzdłuż ulicy Toruńskiej?

Od marca 2018 roku tramwaje nie kursowały pomiędzy Rondem Bernardyńskim a Babią Wsią, W ostatnim czasie tory zostały na wysokości ulicy Babia Wieś zdemontowane. Trudno na dzisiaj wskazać kiedy tramwaje ponownie pojadą wzdłuż Toruńskiej od Ronda Bernardyńskiego, bowiem wciąż trwają analizy co z bieżącą sytuacją zrobić.

Za niespełna dwa tygodnie (6 grudnia) tramwaje powinny ponownie przejeżdżać przez Rondo Bernardyńskie, ale po nowej trasie z Ronda Jagiellonów w kierunku Kujawskiej i Ronda Kujawskiego. Torowisko wzdłuż Toruńskiej zostało rozebrane chociażby z tego powodu, że Rondo Bernardyńskie zostało uniesione do góry w toku prac inwestycyjnych, stąd też z uwagi na zmianę poziomów poziomów musi zostać ułożone na nowo. Problemy na Toruńskiej, a właściwie na Babiej Wsi rozpoczęły się wiosną 2018 roku, gdy doszło do naruszenia konstrukcji budynków mieszkalnych. Powodem tego zajścia jest niefortunna inwestycja nad Brdą, która zagroziła również bezpieczeństwu ruchu tramwajowego, dlatego przez ponad 2 lata tramwaje już tędy nie jeżdzą.

 

Torów na wysokości Babiej Wsi już nie ma, przy okazji widać różnicę w poziomów po przebudowie Ronda Bernardyńskiego

 

Pierwotnie chciano zbudować nową linię tramwajową, śladem starej, w ramach inwestycji jaka odbywa się na Rondzie Bernardyńskim i Kujawskim – Budowa linii tramwajowej na odcinku od ronda Bernardyńskiego w kierunku Babiej Wsi jest objęta realizowanym obecnie zamówieniem. Niemniej jednak, ze względu na zaistniałe problemy w tym rejonie związane z niestabilnością gruntu zostaliśmy zmuszeni do wstrzymania prac w tym zakresie. Dalsze prace budowlane będą możliwe dopiero po przygotowaniu nowej dokumentacji uwzględniającej nowe warunki wykonania – informuje Tomasz Okoński, rzecznik prasowy ZDMiKP.

 

Decyzją najpierw Powiatowego, a później Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego developer, którego budowa doprowadziła do naruszenia terenu, miał opracować badania oraz plan naprawczy, ale od tej decyzji się odwołał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, przez co sprawa utknęła na wokandzie – ZDMiKP nie widząc możliwości dla szybkiego rozwiązania problemu przez dewelopera oraz organy administracji, wyprzedzająco podjął działania zmierzające do realizacji linii tramwajowej na odcinku od ronda Bernardyńskiego w kierunku Babiej Wsi poprzez znalezienie innego rozwiązania technicznego umożliwiającego posadowienie torowiska przy obecnych warunkach gruntowych. – informuje Okoński.

 

Analiza nie dobiegła jednak końca, więc dzisiaj trudno wskazać konkretny plan dla tej trasy tramwajowej.