Kultura piwna w Polsce się rozwija

Fot: PSPD

Fot: PSPD

Od kilku lat zauważamy w Polsce wzrost dostępnych na rynku rodzajów piw, dość popularne stały się tzw. browary regionalne, ale też przybywa browarów kraftowych, które co prawda na mniejszą skalę, ale pokazują, że rodzajów piw jest od groma. W sobotę nad Brdą – i to dosłownie, bo na bydgoskiej marinie, odbyło się walne Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.

 

W Bydgoszczy przyjęło się, że w okresie majowo-czerwcowym odbywa się duży festiwal Beergoszcz, na którym piwowarzy domowi mogą pokazać jak funkcjonują bliżej, a przy okazji przeprowadzić konkurs na najlepiej uwarzone piwo, w tym roku z uwagi na epidemię COVID-19 impreza nie mogła się odbyć – Produkcja piwa nie jest trudniejsza od ugotowania rosołu, jedynie trzeba trochę dłużej poczekać na przefermentowanie – powiedział przed walnym Mateusz Puślecki, wiceprezes PSPD – Chcemy pokazać, że stworzenie piwa pod swój własny smak, którego zrobienie proste jak ugotowanie zupy, całkowicie w oparciu o naturalne składniki – wtóruje prezes PSPD Artur Kamiński, wskazując, że budowanie takiego przekonania to jedna z misji Stowarzyszenia.

 


 

– Celem naszego Stowarzyszenia jest przede wszystkim promocja naszego hobby oraz kultury picia piwa, bo jest to w Polsce napój niedoceniony – podkreśla Kamiński, wskazując, że piwowarzy mogą się pochwalić podobnie szerokim wachlarzem piw, jak winiarze win.

 

Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych zajmuje się m.in. prowadzeniem szkoleń dla sędziów, którzy następnie sędziują konkursy piw domowych, czy też ich organizacja, jak to ma miejsce na bydgoskich Beergoszczach.

PSPD walne zebrania organizuje w różnych częściach kraju, w tym roku walne zorganizował Kujawsko-Pomorski Oddział Terenowy, który reprezentowała wiceprezes zarządu krajowego Małgorzata Ejankowska.

 

Szacuje się, że w Polsce działa aktywnie około 30-40 tys. piwowarów domowych.

 

Wśród gości walnego był Marcin Stolarczyk z Wrocławia, który przywiózł kilka butelek swojego dzieła o nazwie ,,Sto piw”, który przyznał, iż tworzy w partii do 40 butelek piwa – Staram się tworzyć coś nowego, lubię eksperymentować. Rzadko zdarza mi się coś powtarzać.