
W ubiegłym tygodniu prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza, straty spowodowane wystąpieniem COVID-19 dla inowrocławskiego budżetu oszacował za marzec i kwiecień na 6 mln zł. Radni PiS-u Marcin Wroński i Maciej Basiński uważają, że jest to przekaz nie do końca sprawiedliwy.
Zapomniał jednak wspomnieć o oszczędnościach, z powodu braku wielu imprez masowych, takich jak Dni Inowrocławia, na których występowały co roku najdroższe gwiazdy takie jak: IRA, Perfect, Thomas Anders z zespołu Modern Talking, Bajm, Sylwia Grzeszczak, czy Kult. Tegoroczna bezśnieżna zima również pozwoliła zaoszczędzić pieniądze przeznaczone na odśnieżanie ulic i chodników. – piszą radni w oświadczeniu. Koronawirus uniemożliwia organizację koncertów w najbliższym czasie, przez co koszty związane z organizacją imprez masowych nie będą musiały być poniesione przez miasto.
Radni zachęcają też prezydenta Brejzę do pójścia na urlop w tym roku. Samorządowiec jest znany z tego, że nie specjalnie korzysta z urlopu, a za niewykorzystany czas urlopowy przysługuje mu ekwiwalent. Radni szacują, że rocznie wypłata ekwiwalentu dla prezydenta kosztuje miasto 120 tys. zł. Zdaniem Basińskiego i Wrońskiego Inowrocław mógłby również ograniczyć liczbę zastępców prezydenta do jednego, co również przysłużyć miałoby się miejskiej kasie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






