
Naukowcy z Instytutu Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu dokonali całościowej analizy porównawczej wszystkich dostępnych pełnych sekwencji genomu – struktury materiału genetycznego – wirusa SARS-CoV-2, dotąd poznanych w Polsce.
Badania zmienności genetycznej koronawirusa prowadzone są w Instytucie Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu pod wspólnym kierunkiem prof. dr hab. n. med. Ewy Ziętkiewicz, prof. dr hab. n. med. Andrzeja Pławskiego i dyrektora Instytutu prof. dr hab. n. med. Michała Witta. Jak poinformowała PAP w poniedziałek Agnieszka Możejko z Instytutu Genetyki Człowieka PAN, badania te są pionierskie; poznańscy naukowcy przeprowadzili je jako pierwsi w kraju.
Możejko tłumaczyła, że genetycy porównali 90 sekwencji SARS-CoV-2 izolowanego w Polsce z 42 tys. sekwencji izolatów dostępnymi w międzynarodowej bazie danych GISAID, która zbiera dane o wszystkich poznanych dotąd sekwencjach genomów wirusów grypy oraz SARS-CoV-2 w skali całego świata. Polskie sekwencje pochodzą z kilku krajowych ośrodków naukowych, w tym także z poznańskiego Instytutu Genetyki Człowieka PAN, jako jedynego źródła takiej informacji w Wielkopolsce.
„Koronawirus, który krąży w Europie, należy do sześciu powszechnie uznanych typów: filogenetycznie starszych L, V i S, przeważających w chińskich próbkach z Wuhan, oraz najczęściej występujących w krajach europejskich: G, GH i GR. Badania poznańskich genetyków wypełniają istotną lukę w wiedzy o sekwencjach koronawirusów obecnych nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach słowiańskich” – podkreśliła Możejko.
Dodała, że podobnie jak w przypadku innych izolatów europejskich, większość polskich próbek należy do typu G: są to GR (53 proc.), G (27 proc.), GH i GHI (9 proc.). W porównaniu z innymi krajami europejskimi w Polsce zaobserwowano wybitną przewagę typu GR. Sekwencje ze starszych, przeważających w Chinach, typów L, V i S stanowią tylko 6 proc. analizowanych polskich sekwencji.
„Ocena sekwencji izolowanych w Polsce koronawirusów jasno wskazuje, że mamy w kraju do czynienia z genetyczną mieszanką wielu typów i podtypów wirusa SARS-CoV-2, która zapewne jest wynikiem transferu patogenu z różnych lokalizacji geograficznych. Bez wnikliwego wywiadu epidemiologicznego niemożliwe jest określenie, z jakiego kraju pochodzi dany przypadek transmisji i kiedy do niego mogło dojść” – podano w komunikacie.
Naukowcy zaznaczyli również, że „nadreprezentacja poszczególnych typów genetycznych koronawirusa w poszczególnych wybuchających ogniskach zakażenia wcale nie świadczy o szczególnym kierunku ewolucji wirusa w danej lokalizacji, ale jest efektem transferu wirusa, jego gwałtownego namnożenia oraz wybiórczego pobierania próbek z poszczególnych miejsc. Pokazuje to, jak istotne jest wprowadzenie szeroko zakrojonego programu testów genetycznych koronawirusa w Polsce, o co poznański Instytut Genetyki Człowieka PAN intensywnie zabiega od długiego czasu”.
Poznańscy genetycy podali, że kompletne informacje na temat podtypów wirusów krążących w danej populacji są istotne dla epidemiologii medycznej, diagnostyki i profilaktyki zakażeń.
„Przypisanie wyizolowanego wirusa do głównych typów zidentyfikowanych w Europie jest pierwszym krokiem w takich przedsięwzięciach, ale tylko sekwencjonowanie całego materiału genetycznego wirusa pozwala na wykrycie nowych mutacji specyficznych dla tej populacji. Jest to niezbędne do rekonstrukcji lokalnych szlaków rozprzestrzeniania się infekcji i identyfikacji nieudokumentowanych lokalnych źródeł zakażenia COVID-19. Ponadto dostęp do informacji o zmienności szczepów występujących w Polsce pozwoli na dostosowanie przyszłych terapii czy szczepionek do specyfiki zakażeń w polskiej populacji” – wskazali naukowcy.
Dotychczas w Polsce zakażenie SARS-CoV-2 potwierdzono łącznie u 52 410 osób, z czego 1809 zmarło. (PAP)
autor: Anna Jowsa
ajw/ zan/
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





