
W środę reprezentacja Polski w meczu nazwanym jako ,,o wszystko” zmierzyła się z reprezentacją Szwecji. Był to mecz o być i nie być na Euro, w tym czasie w Sejmie trwała debata nad wnioskiem opozycji o odwołanie wicemarszałka Ryszarda Terleckiego.
Wynik tego meczu jest dzisiaj dobrze wszystkim znany, co jednak trzeba o nim powiedzieć Polacy o zwycięstwo grali do samego końca. Sejm przerwy na czas meczu nie ogłosił, co jednak nie oznacza, że posłowie meczem nie żyli.
Polacy źle weszli w ten mecz tracąc gola już na początku, druga połowa przyniosła podwyższenie prowadzenia dla Szwedów 2:0, przełom przyszedł dopiero gdy pięknym strzałem bramkę kontaktową zdobył Robert Lewandowski. Lewandowski w ostatnich 10 minutach meczu wyrównał na 2:2, w tym czasie na mównicy przemawiał poseł, jego imiennik Robert Winnicki z Konfederacji, w pewnym momencie na sali pojawiły się brawa, co zaskoczyło parlamentarzyste, z sali po chwili pojawił się okrzyk o golu – 2:1? – zapytał Winnicki – 2:2 – usłyszał chóralną odpowiedź z sali.
Biało-czerwoni do ostatniej minuty starali się przechylić mecz na swoją korzyść, natomiast po pośle Winnickim na mównicę weszła posłanka Joanna Mucha z Polski 2050 – Jest! – pada okrzyk z sali. Była to najprawdopodobniej reakcja na wrzutkę Lewandowskiego w pole karne, która sprawiła ogromne trudności bramkarzowi Szwedów. Gola jednak z tej akcji już nie było – Dziękuje za ten okrzyk radości – odpowiedziała posłanka Mucha.
Głosowanie nad odwołaniem wicemarszałka Terleckiego odbyło się dopiero chwilę po północy – w stosunku 211 do 235 ten mecz wygrała Zjednoczona Prawica, Terlecki dalej będzie wicemarszałkiem.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






