
Od piątku w bydgoskim systemie ratownictwa medycznego mogło pracować 84 ratowników medycznych mniej, to oznaczałoby uziemienie 8 karetek i znacznie dłuższy czas oczekiwania na pomoc medyczną. Umowy zatrudnienia pracownicy pogotowia wypowiedzieli pod koniec sierpnia, z miesięcznym okresem wypowiedzenia.
Tak się ostatecznie jednak nie stanie, co jest dla bydgoszczan oraz mieszkańców obszaru pod Bydgoszczą dobrą wiadomością. We wtorek zakończyły się rozmowy pracowników pogotowia i dyrekcji, które przyniosą wzrost wynagrodzenia za czas pracy w zespole wyjazdowym o 40% do ponad 60 zł.
Podobne problemy pojawiały się w całej Polsce. Porozumienie w Bydgoszczy zostało zawarte jako jedno z ostatnich.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






