
Mamy do czynienia z czwartą falą zakażeń, nieco opadającą. Ale jestem daleki od optymizmu. Niestety, pewnie grozi nam piąta fala, a jej wysokość, natężenie i zagrożenie są związane z poziomem zaszczepienia – tak o sytuacji epidemicznej w Polsce powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.
Premier wziął udział w otwarciu ursynowskiego odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy. Pytany podczas konferencji prasowej o sytuację epidemiczną, podkreślił, że ważne jest przestrzeganie obostrzeń epidemicznych. „Łańcuch zakażeń się przerywa, nie przenosi się z człowieka na człowieka” – dodał.
Zaapelował też o przestrzeganie restrykcji obowiązujących od 15 grudnia.
„Przestrzegajmy wszystkich przepisów. Zachęcam do szczepień, bo widzimy wyraźnie, że pomagają w łagodniejszym przebiegu choroby, mimo że dochodzi do zakażeń. Zgony i ciężki przebieg choroby pokazują na wartość szczepień. (…) Zróbmy taki prezent bliskim, zmniejszmy prawdopodobieństwo przenoszenia wirusa” – zaapelował premier.
Według premiera Morawieckiego mamy do czynienia w Polsce z czwartą falą zakażeń, „nieco opadającą”. „Ale jestem daleki od optymizmu. Niestety, pewnie grozi nam piąta fala. Jej wysokość, natężenie i zagrożenie są związane z poziomem zaszczepienia” – podkreślił.
Od 15 grudnia obowiązują nowe obostrzenia epidemiczne, w tym m.in. nowe limity osób w miejscach publicznych. W transporcie zbiorowym jest to 75 proc. obłożenia, natomiast w restauracjach, barach i hotelach, kinach, teatrach, obiektach sportowych i sakralnych limit został obniżony do 30 proc. Zwiększenie limitu będzie możliwe tylko dla osób zaszczepionych, zweryfikowanych przez przedsiębiorcę za pomocą certyfikatu COVID-19. (PAP)
ipa/ bf/ mir/
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






