
W tym tygodniu kurs Euro przekroczył w Polsce 4,7 zł, dolar zbliżył się do 4,2 – ogólnie polska waluta traci do najważniejszych walut na świecie. Nie jest to dobra wiadomość dla kredytobiorców w obcych walutach. Do nich zalicza się też Bydgoszcz, choć zagraniczne zadłużenie jest stosunkowo niewielkie.
– Zmiany walutowe będą miały wpływ na zadłużenie – mówił na wtorkowym posiedzeniu Komisji Budżetu i Polityki Finansowej skarbnik Piotr Tomaszewski, aby dalej uspokoić – Na szczęście u nas zadłużenie w walucie zagranicznej jest niewysokie.
Jak wynika z ratingu Fitch Ratings z połowy roku około 10% zadłużenia Bydgoszczy to inne waluty, w 90% zobowiązania Bydgoszczy dotyczą polskiej złotówki. Planowane na koniec 2021 roku zadłużenie miasta przekroczy 1 mld i 67 mln zł, czyli na zawirowania walutowe narażona jest równowartość ponad 100 mln zł. Skarbnik na komisji wskazywał również na niekorzystne podniesienie stóp procentowych, które z jednej strony mogą pomóc w walce z inflacją w kraju, ale podniesie też raty kredytów dla kredytobiorców, w tym także Bydgoszczy.
Zdaniem skarbnika przy nadwyżce operacyjnej, która w wyniku podwyższenia kwoty wolnej od podatku dla Polaków spadnie poniżej 17 mln zł, ryzyka związane ze spadkiem wartości złotówki należy traktować poważnie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





