
Przed dwoma tygodniami informowaliśmy o wręcz przełomowym wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, który ukarał prezesa olsztyńskiego sądu karą 15 tys. zł grzywny, z możliwością zamienienia jej na 15 dni aresztu, jeżeli tej grzywny nie zapłaci. Stanowisko w tej sprawie zajęła Krajowa Rada Sądownicza, która oczekuje reakcji ministra Zbigniewa Ziobry, w roli Prokuratora Generalnego.
Sprawa dotyczy sędziego Pawła Juszczyszyna, który jako pierwszy w Polsce powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podważył uprawnienia sędziowskie nadane przez tzw. neo KRS, uznając iż wyroki wydawane przez sędziów z nadania neo KRS są niezgodne z prawem. Reakcją na to było odsunięcie go od czynności sędziego przez prezesa olsztyńskiego sądu Macieja Nawackiego.
Sędzia Juszczyszyn pozwał decyzję odsuwające go od orzekania, sprawę do rozpatrzenia przekazano Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy, który we wrześniu nakazał przywrócenie sędziego Pawła Juszczyszyna do pracy. Tego orzeczenia do dzisiaj jednak nie wypełnić prezes Nawacki. Pełnomocniki Juszczyszyna wnieśli do bydgoskiego sądu o wyegzekwowanie tego, dlatego w kwietniu bydgoski sąd orzekł, że jeżeli prezes Maciej Nawacki nie przywróci go do pracy to zaciągnie na siebie 15 tys. zł grzywny, z możliwością zamiany na 15 dni aresztu. Prezes Nawacki nie przywrócił sędziego Juszczyszyna do orzekania, ani nie zapłacił 15 tys. zł grzywny, czy zatem w świetle bydgoskiego wyroku trafi do aresztu?
– Orzeczenie sądu w Bydgoszczy ma precedensowy charakter. Do tej pory nie zdarzyło się w Polsce po 1989 roku, by trzeba było przymuszać prezesa sądu do wykonywania prawomocnych orzeczeń. To prawdopodobnie precedensowe orzeczenie również w skali europejskiej – ocenia na łamach portalu prawo.pl prof. Michał Romanowski, który reprezentuje sędziego Juszczyszyna.
Krajowa Rada Sądownictwa zwraca się do Prokuratora Generalnego o niezwłoczne podjęcie odpowiednich działań prawnych mających na celu przywrócenie stanu zgodnego z prawem stosownie do art. 2 ustawy – Prawo o prokuraturze – czytamy w stanowisku KRS. Zdaniem KRS sędziego Nawackiego chroni immunitet, zagwarantowany w Konstytucji, który zapewnia, że nie można go bez jego uchylenia pozbawić wolności. Z tego powodu KRS oczekuje, że Prokurator Generalny, będący jednocześnie ministrem sprawiedliwości, dla zachowania praworządności zapisanej w Konstytucji, podejmie działania wobec wyroku bydgoskiego sądu.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





