Nie dopuśćmy, aby uchwała o Park&Ride okazała się praktycznym absurdem

Mamy niedzielę – przy kościele na Węźle Zachodnim samochody wiernych upychane są na terenie parafialny, niektóre pojazdy parkowane są na terenie zielonym, ciężko jest przejechać ulicą Głuchą, z uwagi na zaparkowane samochody, obok stoi pusty parking, który mógłby pomieścić kilkadziesiąt samochodów. Na szczęście to tylko prognoza, ale wydaje się ona bardzo prawdopodobna, po uruchomieniu systemu Park&Ride.

 

System Park&Ride to w Polsce mimo wszystko pewien eksperyment, Polacy nie są nauczeni łączenia środków transportu, a w szczególności wielu osobom trudno jest sobie wyobrazić, że najpierw mają jechać samochodem osobowym, potem zaparkować i dalej jechać autobusem. Być może za kilka lat jako społeczeństwo się tego nauczymy, dlatego samo inwestowanie w Park&Ride może być właściwym kierunkiem.

 

Kto będzie parkował w weekendy?

Zgodnie z zapowiedzią system ten ma funkcjonować również w soboty i w niedzielę. W ten dni już w strefie płatnego parkowania opłaty nie są pobierane. Zważywszy na mniejsze natężenie ruchu, w szczególności w niedzielę, gdy liczba dojeżdżających do pracy jest znacznie mniejsza, zasadne jest zadanie pytania kto będzie na tych parkingach parkował? Chyba nikt nie liczy, że wierni przyjeżdżający na wspomniany Węzeł Zachodni na Mszę, będą płacić 6 zł za godzinę parkowania? Raczej spodziewać możemy się parkowania wszędzie obok, tam gdzie płacić nie trzeba, czyli samochody zamiast w sposób cywilizowany na parkingu, będą blokować część jezdni ulic. Do podobnych sytuacji, ale w mniejszej skali, będzie dochodzić też w innych lokalizacjach, gdzie powstają parkingi P&R w Bydgoszczy. Parkingi P&R najprawdopodobniej będą stały puste, a samochody znajdą się obok.

 

Jeszcze można wycofać się z tej decyzji

Zakładając to, że jako społeczeństwo musimy się Park&Ride nauczyć wydaje się zasadne wycofanie z odpłatności za parkowanie w weekendy i ewentualna obserwacja czy parkingi się nie zapełniają w tym okresie. Z takim też publicznym apelem się zwracam do prezydenta, bowiem według zapisów uchwały Rady Miasta zarządca decyduje kiedy dany parking w funkcjonuje jako Park&Ride.

 

Ponadto należy jeszcze raz przemyśleć kwestię zasad funkcjonowania parkingu wielopoziomowego przy ulicy Grudziądzkiej, bowiem zasady przyjęte przez radnych wydają się niesprawiedliwe. Przypominając – połowa parkingu będzie funkcjonować jako podstrefa C strefy płatnego parkowania, a połowa jako Park&Ride. Za godzinę parkowania w obu częściach zapłacimy tyle samo, z tą różnicą, że w części Park&Ride będziemy mogli korzystać w cenie opłaty za parkowanie z komunikacji miejskiej, a kilka miejsc parkingowych dalej już nie. Z kolei w soboty i niedzielę miejsca w podstrefie C będą bezpłatne, a w strefie Park&Ride już nie.