
W środę w całej Polsce odbywały się protesty rolników, medialnie mówi się o inicjatywie Agorunii, ale w naszym regionie można było zauważyć, że różne środowiska rolnicze działały ponad podziałami. W kujawsko-pomorskim protestowano w kilku miejscach, przez Inowrocław symbolicznie przejechały ciągniki.
Największy protest odbywał się w Bydgoszcz, gdzie ponad 100 ciągników pojawiło się pod Urzędem Wojewódzkim. Do Inowrocławia od strony Jaksic przyjechało około 50 ciągników, które przejechały ulicami: Dworcową i Laubitza do Ronda Solidarności, gdzie nawróciły w drogę powrotną. Nie zrobiono dłuższego postoju jak w Bydgoszczy, stąd też utrudnienia dla ruchu drogowego nie były aż tak znaczące.
Rolnicy podobnie jak w innych lokalizacjach domagali się działań rządu, które pomogą finansowo hodowcom trzody chlewnej (ta dziedzina rolnictwa jest szczególnie rozwinięta w kujawsko-pomorskim), zablokowania wejścia w życie Europejskiego Zielonego Ładu oraz skutecznej walki rządu z inflacją, która przekłada się na wysokie ceny nawozów.

Szerzej o postulatach w relacji z bydgoskiego protestu – Przez kilka godzin rolnicy blokowali Jagiellońską. Wywalczyli zaproszenie od ministra do Warszawy
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





