
Mariusz Max Kolonko był jednym z najbardziej rozpoznawalnych korespondentów zagranicznych Telewizji Polskiej – korespondencję ze Stanów Zjednoczonych prowadził od 1992 do 2005 roku, współpracował też później z najważniejszymi polskimi telewizjami komercyjnymi. Badanie OBOB wykazało, że w 2004 roku był jednym z czterech najpopularniejszych polskich dziennikarzy telewizyjnych. Nie bez powodu szczycono się tym, że sporą część młodości spędził w Bydgoszczy, tutaj ukończył I Liceum Ogólnokształcące, do jednej klasy chodził z europosłem Radosławem Sikorskim.
Dzisiaj bydgoska ,,jedynka” nie specjalnie może się już jednak chwalić swoim absolwentem. Kolonko od 2012 roku swoją aktywność opierał głównie na internecie, w serwisie YouTube założył kanał, który zdobył dość szybko popularność za sprawą jego nazwiska. Mariusza Maxa Kolonko możemy uznać za jednego z polskich pionierów budowania z internetu alternatywy wobec tradycyjnej telewizji. Z czasem jego audycje zaczynały robić się coraz bardziej radykalne, sam Kolonko próbował w oparciu o swój kanał założyć partię polityczną, w 2019 roku powołał nawet komitet wyborczy, ale nie był on wstanie zarejestrować kandydatów. W jednej audycji Kolonko samowolnie ogłosił się prezydentem Polski.
Z gróźb wobec prezydenta może tłumaczyć się w sądzie
Niegdyś szanowany dziennikarz dzisiaj bardziej skupia się, jak można odnieść wrażenie, na tworzeniu treści pod grono swoich zagorzałych zwolenników.
,,Będziesz umierał długo” – zwraca się w jednej z ostatnich patoaudycji do prezydenta Andrzeja Dudy Mariusz Max Kolonko – ,,Jeżeli ktoś mówi, że to są groźby karalne, mam to w du.., ja mówię co to będzie, mówię co zrobię z Tobą Duda. Ja cię zap……e.
Ośrodek Monitorowań Zachowań Ksenofobicznych i Rasistowskich o tej audycji zawiadomił prokuraturę.
Wojciech O. ,który na Starym Rynku w Bydgoszczy odgrażał się parlamentarzystom śmiercią, jeżeli zagłosują wbrew jego woli, usłyszał przed bydgoskim sądem rok i 8 miesięcy więzienia. Kolonko grozić mogłaby kara nawet 10 lat więzienia. Ukaranie może jednak trochę utrudnić przebywanie go w Stanach Zjednoczonych.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






