
Zgodnie z obowiązującą uchwałą antysmogową, uchwaloną przez Sejmik Województwa w 2019 roku od 1 stycznia nie będzie wolno wykorzystywać w naszym województwie do ogrzewania pieców, które nie spełniają norm 3,4 lub 5 klasy lub unijnych norm dla pieców na paliwo stałe. O tym, że to nastąpi wiemy od czerwca 2019 roku. Marszałek województwa chce ten termin przesunąć o aż 6 lat, aby ta regulacja obowiązywała dopiero od 1 stycznia 2030 roku. To nie podoba się oczywiście aktywistom walczącym ze smogiem w naszym regionie.
O tym, że jest taki zamiar pisaliśmy już kilka tygodni temu, opierając się na nieoficjalnych informacjach. Pod koniec ubiegłego tygodnia Zarząd Województwa swoją propozycję opublikował.
Ten temat jako pierwsi w wakacje wywołali radni PiS-u, którzy oszacowali, iż jednie 20-30% użytkowników pieców pozaklasowych, które nie spełniają wymogów, wymieniło je, zatem dla wielu mieszkańców województwa pozostanie dotychczasowego problemu byłoby problemem. PiS zaproponował, aby odroczyć termin o rok, do stycznia 2025 roku. Zarząd Województwa postanowił pójść znacznie dalej proponując już rok 2030. Ostateczna decyzję w tej sprawie ma podjąć jeszcze w tym roku Sejmik Województwa. Zarząd Województwa swoją propozycję uzasadnia kosztami społecznymi pandemii COVID-19, która sprawić miała, iż wiele osób nie zdąży z wymianą pieców do końca bieżącego roku.
Swój sprzeciw wobec przesuwaniu o tak wiele lat obowiązków wyraża Polski Alarm Smogowy. W internetowej petycji zebrano w tej sprawie ponad 1,1 tys. podpisów.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






