
W czwartek przed siedzibą Teatru Kameralnego, gdzie odbywała się uroczysta sesja Rady Miasta Bydgoszczy, zebrali się rodzice i uczniowie z Niepublicznej Szkoły Podstawowej nr 1 z siedzibą przy ulicy Dwernickiego. Szkoła cieszy się renomą w rankingach, ale ostatnio sytuacja w niej jest napięta. Rodzice obawiają się, że właściciel dąży do likwidacji placówki, ma dochodzić też do konfliktów między nim i nauczycielami.
Protest odbywał się przed miejscem, gdzie obradowała Rada Miasta, gdyż w czerwcu radni zgodzili się, aby sprzedać nieruchomość w której znajduje się szkoła właścicielowi w trybie bezprzetargowym. Wcześniej szkoła ją dzierżawiła.Rodzice wskazują, że kupujący mógł skorzystać z 50% bonifikaty, przez co zapłaciłby 1,5 mln zł mniej, gdyby zobowiązał się do prowadzenia szkoły przez kolejne 10 lat. Właściciel z tego nie skorzystał, co dla rodziców jest już sygnałem alarmowym. W ich opinii decyzje podejmowane w placówce oraz brak woli spotkania właściciela z rodzicami pozwala podejrzewać, że szkoła wkrótce może zostać zlikwidowana.

Od samorządowców, którzy przyszli na sesję słyszymy, że ratusz dostał od właściciela placówki zapewnienie, że dalej będzie prowadził działalność edukacyjną, a do fizycznej sprzedaży działki nie doszło.. Sprawa jest o tyle trudna, że mówimy o prywatnym podmiocie, zatem samorząd nie może nikogo przymusić do prowadzenia szkoły, rodzice mają żal do samorządowców, że zgodzili się na zbycie nieruchomości. Zapowiadają zgłoszenie sprawy również do Rzecznika Praw Dziecka.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






