
Rumunia stała się ostatnio ważnym rynkiem dla PESA – wszystkie zamówienia z tego kraju szacuje się na około 4 mln zł. Problemy dotykają umowy na dostawę przynajmniej 20 elektrycznych pociągów klasy Inter-Regio o wartości 1,2 mld zł, która została podpisana w grudniu. Przetarg zaskarżył jednak francuski producent pociągów Alstom.
W lutym rumuński sąd unieważnił wybór oferty PESA i nakazał ponowne przeanalizowanie ofert. Alstom, którego oferta została odrzucona z powodu nie spełnienia wymogów. Francuzi zarzucali bydgoskiej firmie m.in. zaniżone koszty eksploatacji (kontrakt zakłada 15-letnie utrzymanie taboru) czyli jest zarzut rażąco niskiej ceny. Alstom zarzucał też, że PESA nie zawsze terminowo wywiązuje się z kontraktów, sąd zgodził się jednak jedynie z zarzutem o rażąco niską cenę.
PESA stoi na stanowisku, że kalkulacja kosztów utrzymania taboru jest prawidłowa, dlatego nie boi się ponownej weryfikacji od zamawiającego. Bydgoska firma uważa, że podpisana w grudniu umowa na dzisiaj jest w mocy prawnej i nie widzi podstaw do jej unieważnienia. W praktyce Alstom nie ma szans na wygranie tego przetargu, być może Francuzi liczą na całościowe unieważnienie postępowania.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






