– Prezydent Bydgoszczy napisał do jakiegoś marszałka Torunia. Nie ma takiego marszałka. Zignorowałem ten list – powiedział na piątkowej sesji sejmiku stanowczym głosem marszałek Piotr Calbecki, odnosząc się do listy otwartego od prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego.
W ubiegłym tygodniu włodarz Bydgoszczy zwrócił się do marszałka Całbeckiego z listem otwartym, w którym zarzucił marszałkowi, iż ten w konsultacjach nad Strategią Rozwoju Kraju 2035 zignorował głos Bydgoszczy, opowiadając się przeciw temu oczekiwaniu. Prezydent Rafał Bruski z tego powodu w liście zawrócił się do niego ,, marszałku Torunia”.
Do wypowiedzi w tym temacie na dzisiejszej sesji sejmiku wywołał radny PiS Jarosław Wenderlich.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




