Ruch Narodowy to jedna z formacji tworzących partie Konfederacja. Narodowcy od kilku tygodni mogą się szczycić posiadaniem reprezentacji w Radzie Powiatu Inowrocławskiego. Struktury tej organizacji zaliczył radny Marcin Wroński, który mandat uzyskał przed rokiem z listy Zjednoczonej Prawicy, uzyskując rekordowy jak na formacje prawicowe wynik w swoim okręgu wyborczym.
– Od dłuższego czasu nosiłem się z decyzją zakończenia mojej współpracy z PiS i podjąłem ją jesienią ubiegłego roku. Moje poglądy szczególnie odnośnie gospodarki nie pasowały do PiS, który jest partią coraz bardziej socjalistyczną – wyjaśnia nam Marcin Wroński. W tle był też kuluarowy spór z przewodniczącym Rady Powiatu Markiem Knopem z PiS, który miał próbować dyscyplinować Wrońskiego za to, że ten medialnie popiera postulat obniżenia podatków lokalnych w Inowrocławiu.
– W ramach Konfederacji dołączyłem do Ruchu Narodowego. Moją działalność polityczną ponad 20 lat temu zaczynałem w Młodzieży Wszechpolskiej i LPR, dziś Ruch Narodowy jest kontynuacją tej myśli politycznej, uznaję to za naturalny powrót do korzeni. Na pewno w najbliższym czasie czeka nas prawdziwa ofensywa Konfederacji i Ruchu Narodowego w okręgu bydgoskim.
Wroński jest zaangażowany też w sztab kandydata na prezydenta Sławomira Mentzena – Zajmuję się programem rolnym.
Konfederacja w regionie ma najlepszy czas
Najsilniejszą formacją tworzącą środowisko Konfederacji w regionie jest partia Nowa Nadzieja, z którą związany jest europoseł Marcin Sypniewski, wybrany z okręgu śląskiego, ale nadal aktywny w kujawsko-pomorskim oraz bydgoski radny Paweł Sieg, który kandydował z listy Bydgoskiej Prawicy której trzon stanowili kandydaci PiS-u.