Ujawniamy czym jeździ marszałek. Producent reklamuje go jako kosmiczny pojazd

Ujawniamy czym jeździ marszałek. Producent reklamuje go jako kosmiczny pojazd

Już w lutym informowaliśmy, że Urząd Marszałkowski wynajmuje VAN-a ze sportowymi pedałami, za którego płacimy w podatkach ponad 131 tys. zł rocznie. Dzisiaj wiemy już, że jest to Mercedes V-klasy i służy głównie marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu jako samochód służbowy.

Vany z klasy V uznawane są jako te premium bardziej luksusowe. Urząd Marszałkowski najmuje model V300D, o którym na oficjalnej stronie Mercedes Benz czytamy: Twój pojazd kosmiczny. Ciesz się luksusową przestrzenią, która nie ma sobie równych. Wygodny jak sedan – z maksymalnie 8 miejscami.

Dalej producent informuje o możliwych opcjach: Camping Box dla wymagających podróżników. Wyjątkowy system modułowy produkowany i sprzedawany przez firmę Camping Mode, który zamieni Klasę V w samochód podróżnika. Od wygodnego łóżka po przenośną kuchnię i źródło czystej wody – dostosuj moduły do swoich potrzeb i odpoczywaj z klasą.

Wymóg sportowych pedałów został spełniony

Dlaczego o tym wszystkim piszemy? Bo w specyfikacji przetargowej zawarto, że pojazd objęty zamówieniem musiał mieć: minimum 230 KM, aktywna wentylacja foteli, sportowe pedały, touchpad, lodówka przenośna, wbudowane wifi, listwy dekoracyjne na desce rozdzielczej, drzwiach i ścianach bocznych z drewna, wyświetlać LCD przynajmniej 10-calowy umożliwiające odbiór telewizji.

230 KM wydaje się istotną rzeczą, bo Mercedesy V300D zazwyczaj mają 239 KM, gdyby podano 240 to ten model by się nie kwalifikował, a gdyby było to mniej, to istniałaby duża szansa, że wygrałby przetarg zupełnie inny samochód. Z grupy samochodów Mercedesa V klasy można kupić sporo tańszy model V250D, ale on ma zasadniczo 190 KM – czyli nie kwalifikuje się do specyfiki przetargowej z uwagi na zbyt małą ilość koni mechanicznych.

Kontrowersje finansowe

Najniższa cena Mercedesa V300D w Polsce według oficjalnej strony Mercedes Benz to 462 tys. zł, a najwyższa to ponad 543,5 tys. zł. Województwo Kujawsko-Pomorskie jednak samochód tylko dzierżawi w okresie 4-letnim za ponad 526 tys. zł. W skali 2025 roku będzie to koszt 131,6 tys. zł. Co prawda koszty serwisowania i ubezpieczenia leżą po stronie podmiotu najmującego, ale po zakończeniu 2027 roku ta firma ten samochód zabierze i będzie mogła go sprzedać lub dzierżawić komuś innemu, a Województwo Kujawsko-Pomorskie pomimo wydania ponad 526 tys. zł zostanie z niczym.