10 lat temu Fordon zyskał tramwaj – przypominamy co się wtedy działo

10 lat temu Fordon zyskał tramwaj – przypominamy co się wtedy działo
Wiadukt który najbardziej spektakularnie pokazuje tę inwestycję

Pierwszy tramwaj z pętli Łoskoń w kierunku centrum miasta wyjechał 16 stycznia 2016 roku o godzinie 4:38. Oficjalne przecięcie wstęgi nastąpiło o godzinie 12 na pętli Przylesie. To wszystko miało się odbyć jeszcze w grudniu 2025 roku, ale siły wyższe sprawiły, że się nie udało.

Oddana w 2016 roku linia tramwajowa, chociaż przejazdy testowe odbywały się po niej już jesienią 2015 wiąże się z dość długą historią. Plany budowy linii tramwajowej do Fordonu pewnie znajdziemy i w PRL, ale kluczowym momentem był rok 2009 gdy powołano do życia spółkę celową Tramwaj Fordon, wtedy też dopięto założenia unijnego programu BiT City (chociaż ten projekt tworzono przez kilka lat wcześniejszych), który powstał przy dużym udziale Urzędu Marszałkowskiego. Jak byśmy mieli wymieniać największe sukcesy ponad 25-lecia istnienia Województwa Kujawsko-Pomorskiego to trudno, aby ten projekt na tej liście się nie znalazł. BiT City to miała być przede wszystkim kolej między Bydgoszczą i Toruniem, linia tramwajowa do Fordonu była dodatkiem do tego, chociaż istotnym, bo konieczna była przebudowa stacji Bydgoszcz Wschód, która została fizycznie przesunięta, aby zrobić miejsce dla estakady tramwajowej. Elementem programu był też zakup nowoczesnych tramwajów od PESA, aby był tabor do jej obsługi. Dzisiaj wystarczy zejść po schodach, aby przesiąść się z tramwaju na pociąg.

Prace budowlane ruszyły w 2013 roku i zakończyły się w 2015 roku. Gdy 16 stycznia 2016 roku otwierano inwestycję w świat poszła informacja, że zakończono największą tramwajową inwestycję w Polsce po 1989 roku. W liczbach wybudowano około 10 km toru podwójnego. Najprawdopodobniej do dzisiaj nie udało się tego rekordu przebić.

Wystartować w 2015 roku się nie udało, bo PESA miała spore opóźnienia z dostawą tramwajów. Był to jeden z trudniejszych okresów w historii bydgoskiej firmy, gdzie nagromadziło się sporo zamówień tramwajowo-kolejowych. Z tego powodu oficjalne przecięcie wstęgi linii tramwajowej przesunięto na 16 stycznia.

Ten dzień to był tez początek rewolucji w bydgoskim systemie komunikacyjnym, co początkowo wywoływało pewne głosy niezadowolenia, bo mieszkańcy musieli się dostosować do nowej filozofii. Rewolucja zakładała ograniczenie linii autobusowych jeżdżących do Fordonu, bo główną arterią miał być tramwaj. Autobusy według nowej filozofii miały przede wszystkim dowozić pasażerów na przystanki tramwajowe.

Kilka miesięcy wcześniej oddano inną inwestycję tramwajową w Bydgoszczy – tramwaj do dworca PKP, czyli do pętli Rycerska.