Bydgoszcz wspomogła symbolicznie Czerkasy i Krzemieńczuk. Radny Konfederacji protestował

ratusz

Czym bardziej na wschód tym mrozy większe, na Ukrainie sytuacja była tym gorsza, że rosyjskie ataki na infrastrukturę krytyczną pozbawiały mieszkańców dostaw prądu. Z tego powodu dwie polskie diecezje zbierały tacę na rzecz Ukrainy, symboliczne wsparcie przekaże też Bydgoszcz.

Po 100 tys. zł dla Czerkas i Krzemieńczuka decyzją Rady Miasta przekaże bydgoski samorząd. Oba te miasta są miastami partnerskimi Bydgoszczy. Nie jest to pierwsza pomoc od czasu wybuchu wojny.

Pierwszy raz na Radzie Miasta był jednak tak daleko idący głos sprzeciwu, bowiem radny Konfederacji Paweł Sieg wyrażał wątpliwość, czy te pieniądze nie zostaną zdefraudowane przez Ukraińców. Taka postawa radnego oburzyła innych bydgoskich radnych. W głosowaniu tylko jeden radny opowiedział się przeciwko udzielaniu pomocy.