Kilka tygodni temu było głośno o incydentach w Niemczech, czy we Włoszech, w których pojawiły się oskarżenia pod adresem Rosji. Pod Rzymem doszło do niewyjaśnionego pożaru fabryki produkującej amunicję. Czy w Bydgoszczy musimy być świadomi podobnego zagrożenia?
Pojawienie się w ostatnim czasie patroli Wojsk Obrony Terytorialnej wokół zakładów Nitro-Chem pokazuje, że świadomość zagrożenia jest – Wiele osób bagatelizuje sytuację z rosyjską polityką imperialną, której zawsze toruje drogę zawsze bezwzględna armia i sprawny aparat bezpieczeństwa. Parafrazując Kanclerza Bismarca : „ Rosja nigdy nie jest tak silna jak mówi i tak słaba na jaką wygląda „. W tym przypadku bagatelizujemy zagrożenie patrząc jak wygląda armia rodem z Monty Pythona na Ukrainie. Widzimy rezultaty korupcji w wojskowych czego przykładem jest istna rzeź żołnierzy na frontach Donbasu, która pochłania rezerwy armii – ocenia ekspert ds. bezpieczeństwa dr Szymon Dankowski – Prawdą jest niestety, że FSB (Federalna Służba Bezpieczeństwa), SWZ / SWR (Służba Wywiadu Zagranicznego), GRU (Główny Zarząd Wywiadowczy / Główny Zarząd Sztabu Generalnego), FSO (Federalna Służba Ochrony) otrzymują odpowiednie finansowanie do potrzeb, wsparcie polityczne oraz praktycznie nieograniczony dostęp do informatorów w kraju i zagranicą. Nie jest nowością, iż większość wyprzedzających ataków jest poprzedzona infiltracją w środowiska wojskowe, bezpieczeństwa, administrację publiczną, środowiska akademickie, wewnątrzkrajowe ruchy wywrotowe, organizacje pacyfistyczne mające na celu osłabienie pplityki bezpieczeństwa danego kraju lub sojuszu. Takie praktyki Rosja stosuje od wieków i praktycznie stanowi to jej doktrynę funkcjonowania na arenie międzynarodowej. Rosja mimo to że ponosi strategiczną klęskę na Ukrainie to cały czas aktywnie wspiera i pielęgnuje swoje celowe jednostki stworzone tylko do działań destabilizacyjnych w Europie.
Zdaniem Dankowskiego przykładów działań inspirowanych przez Rosję w Polsce też jest sporo – W naszym kraju jest coraz więcej niebezpiecznych incydentów i zdarzeń. Począwszy od szturmowania wschodniej granicy RP przez imigrantów z trzeciego świata używanych jako narzędzia rosyjskich i białoruskich służb, poprzez akcje podpaleń centów handlowo-logistycznych aż po podpalenie polskich podmiotów zbrojeniowych w ostatnim czasie na południu kraju.
Bydgoszcz pojawia się jako potencjalnie zagrożona z tego powodu, że skupia się tutaj wiele strategicznych fabryk i instytucji, od wspomnianego Nitro-Chem, przez Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2, Belmę, czy prywatny Teldat, po instytucje NATO, w tym powołane niedawno Centrum NATO-Ukraina – Nie da się w pełni przewidzieć tego co może się zadziać, jakie prowokacje będą szykowane. Jest tylko nadzieja, iż po zeszłorocznych prowokacjach dziennikarskich, gdzie jasno wyniknęło, iż bez żadnych przeszkód można było latać dronami nad obiektami strategicznymi w regionie, że zabezpieczenia obiektów strategicznych, całej infrastruktury krytycznej kuleje. Będąc krajem frontowym już dawno powinno się zabezpieczać kadry służb ochroniarskich wraz z pełni przeszkolonymi i uzbrojonymi funkcjonariuszami Żandarmerii Wojskowej, wsparcie specjalistów CIT systemy antydronowe dla obiektów z odpowiednia ilością analityki obrazowej dla CCTV plus detekcja; sabotażowa, jamingowa, spoofingowa. Funkcjonariusze kontrwywiadu praktycznie codziennie powinni być na obiektach pomiędzy pracownikami a interesariuszami zewnętrznymi. Chociaż może to się wydawać absurdalne mając na względzie znaną nam wcześniejszą rzeczywistość sprzed dwóch dekad to dzisiaj gdzie sytyacja geopolityczna jest na granicy rozszerzenia o model globalny konfliktów regionalnych w Europie Wschodniej oraz nad Zatoką Perską bezwzględnie uważam, iż decydenci poważnie powinni się zastanowić na zabezpieczeniem infrastruktury strategicznej, implikacją odpowiednich modułów walki elektronicznej ( WRE ) oraz wyposażeniem obiektów pod odpowiednią obsługę obejmujących opieką w mobilny/ stacjonarny sprzęt obrony przeciwlotniczej dla tzw. najniższego szczebla taktycznego w oparciu o lufowe karabiny maszynowe WLKM 12,7 mm, armaty 35 lub 30 mm lub MANPADS-y czyli przenośne przeciwlotniczy zestawy rakietowe. Jest to sprzęt produkowany w Polsce, sprawdzony na współczesnym polu walki więc jak widać doświadczenie konfliktu Rosja – Ukraina bardzo potrzeby, aby chronić najważniejsze obiekty z obszaru bezpieczeństwa.
Dankowski nie kryje, że Bydgoszcz może być traktowana jako obszar, jako drugi najważniejszy cel po Garnizonie Warszawa.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






