W ubiegłym tygodniu ogłoszono wyniki ,,Rankingu miast przyjaznych kierowcom 2026” stworzony przez Oponeo i Yanosika, który drugi rok z rzędu wygrała Bydgoszcz. Nie śpieszyliśmy się z jego publikacją, gdyż twórcy rozesłali mediom gotową notatkę, a dostępne na stronach rankingu dane są mocno ogólne. Głębsze przyjrzenie się pozwala mieć wątpliwości co do kluczowych segmentów rankingu – prędkości i parkowania.
Elementem tegorocznego rankingu stała się infrastruktura Park N Go, czyli dobrze nam znane park&ride. Z tego rankingu wynika, że Bydgoszcz ma czwartą największą dostępność na mieszkańca tego typu parkingów – bo na 1 tys. mieszkańców przypada 2,4 miejsca. W rankingu wskazano, że wprowadzono u nas też ulgi dla użytkowników Park&Ride. W praktyce w Bydgoszczy faktem powszechnie znanym jest to, że parkingi Park&Ride nie działają jak planowano i część z nich stoi zazwyczaj pusta – tu pojawia się pierwsza czerwona flaga. Jedynym miastem, który nie ma ulg jest Gdańsk, ale czytelnik rankingu nie dowiaduje się z tego, że nie miałyby one sensu, bo tam parkingi te są bez opłat.
Ze stron rankingu dowiadujemy się, że dane – pochodzą z urzędów miast oraz instytucji zarządzających parkingami. Czyli autorzy nie sprawdzili systemu w praktyce, a oparli się na ankietach od urzędów, w których interesie jest zrobienie sobie laurki.
Kluczowe punkty w zakresie parkowania są za ceny biletów SPP, gdzie Bydgoszcz na tle miast powyżej 300 tys. ma najniższe opłaty. Ranking nie ujawnia jednak jak rozbite są te dane.
Z korespondencji z autorami rankingu dowiadujemy się, że Bydgoszcz za parkowanie otrzymała 22 punkty – 9 z tytułu najniższych stawek w SPP, 7 za dostępność abonamentów (Bydgoszcz i Warszawa dostała za to najmniej punktów), 2 punkty za brak opłat w weekendy oraz 4 punkty za Park&Ride oraz systemy informujące o zajętości miejsc.
Średnie prędkości, zależy kto liczy
Bydgoszcz i Lublin w tym rankingu uznawane są za miasta z największymi prędkościami. W centrum Bydgoszczy było to średnio 28 km/h, a poza centrum 38 km/h. Dane te pochodzą z nawigacji Yanosika.
Gdy przyjrzymy się już jednak danym konkurenta, który jest światowym liderem technologicznym w zakresie nawigacji satelitarnej TomTom (w rankingu Traffic Index), to średnia prędkość w Bydgoszczy (nie tylko w ścisłym centrum) w 2025 roku to 25,2 km/h. Czyli według Yanosika w centrum Bydgoszczy (licząc tylko godziny 7:00-21:00, te najwolniejsze) mamy większą prędkość, niż średnią dla całego miasta. Według rankingu TomTom większe prędkości miał Szczecin i Gdańsk, które są w rankingu Yanosika niżej od Bydgoszczy.
To są kwestie metodologiczne, gdzie zapewne żaden z pomiarów nie jest idealny, ale warto mieć tego świadomość.
Komunikat prasowy – zasada ograniczonego zachowania
Głównym celem rankingu jest budowanie wizerunku marek Oponeo.pl, które co ważne jest kapitałem bydgoskim, którego podatki zasilają budżet miasta oraz Yanosika. Ranking obejmuje też inne segmenty jak np. ceny paliw (gdzie Bydgoszcz ma jedne z najwyższych w Polsce), cen ubezpieczeń OC – są to cenne dla odbiorcy dane. Uważamy, że rolą mediów jest pokazywanie rzeczywistości jakiej jest, a nie ślepe przekopiowywanie laurek. W tym rankingu ujęcie Park&Ride zadziałało trochę jak płachta na byka.
Zważywszy na to, że w segmencie dotyczącym Park&Ride i systemów informujących o zajęciu miejsc dostaliśmy 4 na 5 punktów, to można mieć wątpliwości co narracji jaka poszła w świat. Czy Bydgoszcz jest najbardziej przyjaznym dla kierowców miastem? Tego nie jesteśmy już wstanie rozstrzygnąć. Gdyby odjąć nawet 4 punkty to Bydgoszcz oddała by jedynie Lublinowi pierwsze miejsce, bo do trzeciego Szczecina jest solidna przewaga.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






