Na czele Rady Nadzorczej Inowrocławskich Kopalni Soli ,,Solino” stanął Krzysztof Żyndul, który ma na swoim koncie bogate portfolio pełnienia funkcji menedżerskich, najważniejsze funkcje obejmował jednak gdy SLD było u władzy. W tym rządzie przez kilka miesięcy był też wiceministrem. NSZZ Solidarność nie kryje oburzenia jego przeszłością w Milicji Obywatelskiej.
Podczas ostatniego prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ Solidarność poruszono kwestię zmian w Radzie Nadzorczej IKS Solino, wyrażając zaniepokojenie faktem powołania na tę funkcję byłego milicjanta. O tym Solidarność informuje oficjalnie na swoich stronach internetowych.
Według katalogu Instytutu Pamięci Narodowej Żyndul do MO przystąpił w lipcu 1981 roku, gdzie służbę pełnił do listopada 1988 roku. Następnie przez rok był rzecznikiem prasowym szefa Wydziału Polityczno-Wychowawczego Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Szczecinie.
Pierwszą jego poważniejszą funkcją po zmianach ustrojowych było zasiadanie w Zarządzie Portów Morskich Szczecin-Świnoujście od 1999 roku. Jego kariera przyśpieszyła jednak w 2002 roku gdy został prezesem Zakładów Chemicznych Police SA, wtedy u władzy była lewica. W 2004 roku zmienił miejsce zatrudnienia na szefa Nafty Polskiej, a w 2005 roku został na kilka miesięcy wiceministrem skarbu państwa. Po upadku rządu SLD przez kolejne lata pełnił funkcję menedżerskie już w prywatnych podmiotach.






