Dwa tygodnie temu Polska2050 rozpadła się mniej więcej w połowie na osoby które zostały w partii, której nową szefową została minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz grupę która założyła nową formację Centrum której liderami została Paulina Henig-Kloska i Ryszard Petru. Jak wygląda sytuacja polityczna w naszym regionie po tym rozpadzie?
Posłowie Norbert Pietrykowski z okręgu bydgoskiego i Marcin Skonieczka z okręgu toruńsko-włocławskiego przeszli do Centrum, co oznacza, że Polska2050 nie ma w kujawsko-pomorskim żadnego parlamentarzysty.
Polska2050 nadal ma natomiast stanowisko wicewojewody, którym jest Michał Koniuch, jednocześnie szef kujawsko-pomorskich struktur Polski2050. Na co dzień związany jednak z powiatem wołomińskim. W zarządzie regionu zasiada również wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Przemysław Sznajdrowski. Jak się dowiadujemy – struktury oddolne póki co pozostają przy Polsce2050, także nie ma sygnałów o jakich odejściach ze Stowarzyszenia2050. Funkcjonowanie struktur będzie trudniejsze bez biur opłacanych przez Kancelarię Sejmu, które razem z posłami przeszły do Centrum. Sprawia to, że Centrum co prawda w kujawsko-pomorskim ma posłów, ale nie wiadomo czy znajdą się szeregowi działacze.
W Radzie Miasta Trzecia Droga od początku była w kryzysie
W wyborach samorządowych Trzecia Droga zdobyła w Radzie Miasta trzy mandaty radnych, ale od samego początku nie udało się zarejestrować koła, gdyż trójka radnych Joanna Czerska-Thomas, Tomasz Hoppe i Radosław Ginther nie była wstanie się dogadać. Według naszych informacji radny Hoppe nie był zainteresowany współpracą z tym środowiskiem, starając się zbliżyć do rządzącej miastem koalicji KO-Lewica.






