Ministerstwo Infrastruktury zakończyło opiniowanie projektu specustawy, która ma przyśpieszyć proces inwestycji dla kluczowych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa inwestycji infrastrukturalnych. Miało by to opierać się na przyśpieszeniu wydawania decyzji środowiskowych. Lista inwestycji, które traktowane byłyby na specjalnych warunkach ma ustalić ustawa, ale nie ma w niej zapisów o Via Pomerani.
Dzisiaj najdłużej trwającym etapem inwestycji drogowych w Polsce jest okres przygotowawczy, który w przypadku Via Pomerani się jeszcze nie rozpoczął, bowiem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie otrzymała jeszcze pieniędzy na wytyczenie jej przebiegu. O takie środki zabiegało Ministerstwo Obrony Narodowej, ale Ministerstwo Finansów od roku nie uruchomiło finansowania. Politycy promujący Via Pomeranię obiecywali dość szybko realizację wskazując na to, że z uwagi na priorytet dla bezpieczeństwa państwa, będzie można np. sprawy środowiskowe procedować w niespotykanym do tej pory szybkim rygorze.
Ministerstwo Infrastruktury nie chce traktować Via Pomerani wyjątkowo
Projekt specustawy o kluczowych dla bezpieczeństwa państwa inwestycjach MI przygotowało we wrześniu. Dopiero w marcu zakończyło się opiniowanie, gdzie jak czytamy Ministerstwo Obrony Narodowej wniosło o wpisanie do ustawy Via Pomerani z przebiegiem przez Sępólno Krajeńskie. Resort infrastruktury ten wniosek jednak odrzucił.
Dodatkowo należy podkreślić, że tworząc katalog inwestycji kluczowych, intencją Ministerstwa Infrastruktury było wyselekcjonowanie (zgodnie z określonymi kryteriami) kilku inwestycji z danej gałęzi transportu, co jednoznacznie podkreślałoby ich kluczowość i priorytetowość. Rozszerzenie listy inwestycji skutkowałoby efektem odwrotnym od zamierzonego.
– stanowisko Ministerstwa Infrastruktury.
Wynika z niego jasno, że dla MI Via Pomerania nie jest kluczową drogą. Zanim projekt trafi do Sejmu musi go jeszcze zatwierdzić Rada Ministrów, która mogłaby go zmodyfikować, ale przeprowadzone już etapy opiniowania pokazują, że resort infrastruktury dość mocno się przeciwko temu broni.
W normalnym trybie to liczmy co najmniej 7 lat do pierwszej łopaty
Zakładając procedowanie tej inwestycji w normalnym trybie, to przykład budowy dróg S5 i S10 pokazuje, że za nim rozpocznie się budowa minęłyby długie lata. Od momentu rozpoczęcia projektowania, ku czemu nie ma obecnie decyzji politycznych można założyć, że w ciągu 2 lat mielibyśmy koncepcję jej przebiegu. Dalszy etap to uzyskanie decyzji środowiskowej co może zająć 2-5 lat. Potem trzeba ogłosić jeszcze przetarg, który z uwagi na skomplikowanie średnio trwa ok. 1,5 roku zanim zacznie się budowa.
Na posiedzeniu jednego z parlamentarnych zespołów przedstawiciele GDDKiA wyrażali obawę, że ten proces może się wydłużyć, gdyż dla rozpoczęcia budowy według dyskutowanych zmian nie wystarczy rygor wykonalności decyzji środowiskowej, ale potrzebna będzie prawomocna decyzja sądu w przypadku odwołań, a to może wszystko wydłużyć o kolejne 2-3 lata.
Źródła:
– Rządowe Centrum Legislacyjne
– Informacje o przebiegu procesu legislacyjnego
– Wypowiedzi polityków zapowiadające szybką budowę Via Pomerani






