Na razie kąpieliska w Parku Centralnym nie można budować. Urząd zabiega o zezwolenie na ingerencję w środowisko

Na razie kąpieliska w Parku Centralnym nie można budować. Urząd zabiega o zezwolenie na ingerencję w środowisko

Pozwolenie na budowę kąpieliska w Parku Centralnym wydano już w maju, ale do dzisiaj nie rozpoczęto prac, gdyż trwa okres lęgowy, a spore zainteresowanie organizacji ekologiczny sprawia, że wykonawcy wystraszyli się konsekwencji, gdyby stwierdzono jakieś nieprawidłowości przy wycince. Okres ten lada dzień dobiegnie końca, ale od kilku tygodni mówi się o nowym problemie – stwierdzeniu występowania ślimaka poczwarówki zwężonej.

Na razie żadne prace nie ruszą. Urząd Miasta w odpowiedzi na stwierdzenie występowania poczwarówki zwężonej wystąpił 24 września do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskiem o wyrażenie zgody na zniszczenie jej siedlisk. We wniosku wprost się stwierdza, że w trakcie prac z użyciem ciężkiego sprzętu może dojść do zniszczenia jej siedlisk i uśmiercenia okazów. Podobny los może spotkać inne wymienione we wniosku gatunki jak ślimaka winniczka, postojaka wiesiołkowca, czerwończyka niepareka.

Z wniosku wynika również, że obszar występowania siedlisk poczwarówki zwężonej nie jest w pełni zinwentaryzowany i ocenia się za prawdopodobne, iż jest on większy od tego co wskazują krytykujący inwestycję ekolodzy.

Z wniosku wynika, że prace ratusz by chciał zacząć od listopada. Co do zasady wniosek Urzędu Miasta powinien być rozpatrzony w 30 dni, ale RDOŚ może z uwagi na skomplikowanie przedłużyć go do 60 dni. Dodatkowo, gdyby stwierdzono braki w dokumentacji, wtedy w praktyce bieg terminów mógłby być zamrożony o kolejny okres.