Te dwie instytucje to dominujące od lat w Bydgoszczy sceny muzyczne, rośnie im jednak konkurencja w postaci nowej Akademii Muzycznej, której głównym zadaniem jest co prawda kształcenie, ale nie jest powiedziane, że Bydgoszcz nie może mieć trzech dużych scen muzycznych. W końcu zabieganie i uzyskanie statusu Miasta Kreatywnego UNESCO w dziedzinie muzyki do czegoś nas musi zobowiązywać.
Dziedzictwo Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego tworzą przede wszystkim absolwenci, zarówno ci najbardziej znani jak Rafał Blechacz, który wygrał prestiżowy konkurs Chopinowski, ale wielu dawnych studentów robi karierę na scenach całego świata. Posłuchać ich mogliśmy w piątek i w sobotę w ramach corocznych koncertów karnawałowych. Tegoroczny koncert był wyjątkowy, bo był pierwszym w nowym kampusie, na nowej scenie symfonicznej.
Orkiestrę symfoniczną tworzyli obecni studenci Akademii Muzycznej, ale kierował ją Oleksandr Yankevych, który na co dzień pracuje w Teatrze Wielkim Opery Narodowej w Warszawie. Zanim zaczął dyrygować na takim poziomie uczył się fortepianu na bydgoskiej Akademii Muzycznej, zdobywając wysokie oceny końcowe.
Koncert noworoczny zbudowano na fragmentach oper Gioacchina Rossiniego, Gaetana Donizettiego, Charlesa Gounoda i Giuseppe Verdiego. Ciężko prezentować opery bez śpiewaków – publiczność usłyszała czołową słuchaczkę Opery Narodowej w Warszawie Agatę Schmidt, która przez siedem lat rozwijała się w Operze Narodowej w Paryżu. Głos sopranowy zaprezentowała Hanna Okońska-Ratajczak solistka Teatru Wielkiego w Łodzi. W 2016 roku wygrała Międzynarodowy Konkurs Wokalny we włoskim Maiori. Również głos sopranowy prezentowała Aleksandra Olczyk, która ma na swoim koncie występy m.in. w Metropolitan Opera w Nowym Jorku, w Royal Opera w Londynie, Opéra Bastille w Paryżu, Deutsche Oper. Dużo można by wymieniać światowe sceny z najwyższej półki. Co łączy te trzy śpiewaczki? Studia na bydgoskiej Akademii Muzycznej.

Głos basowy męski prezentował z kolei Łukasz Jakubczak, również wywodzący się z bydgoskiej akademii muzycznej, będący dzisiaj czołową postacią bydgoskiej Operze Nova. Publiczność chyba najbardziej zamilkła w skupieniu, gdy partię na skrzypcach, przy akompaniamencie orkiestry świeżo upieczony absolwent Krzysztof Pletkiewicz, który dopiero zaczyna zdobywać muzyczny świat, ale jest duża szansa, że wkrótce usłyszymy o nim głośniej, bo ma spore predyspozycje.
Koncert noworoczny odbywający się w ramach inaugurującego działalność nowego kampusu festiwalu New start. New stars (wydarzenia muzyczne odbywają się w ramach jego regularnie do końca października 2026 roku), był zatem nie tylko ciekawą ucztą muzyczną, ale też okazją do pokazania nie zawsze znanych medialnie artystów, którzy wypracowali sobie pozycję na czołowych polskich i światowych scenach muzycznych, a wychowała ich Bydgoszcz ,,miasto muzyki”.
W najbliższym tygodniu czeka nas koncert z muzyką dawna (wtorek godzina 19) z inauguracją nowego instrumentu, klawikordu, kopii XVIII wiecznego instrumentu niemieckiego. Program obejmie dzieła m.in. Leopolda i Wolfganga Amadeusza Mozarta, Johanna Sebastiana Bacha, C.Ph.E. Bacha oraz Johanna Gottlieba Goldberga. Na ten koncert są dostępne bezpłatne wejściówki. W czwartek Jarosław Ciechacki i Michał Przygodzki zaprezentują wieczór poświęcony sztuce improwizacji organowej, m.in. na temat kolęd, ukazujący pełnię możliwości brzmieniowych instrumentu i twórczą swobodę wykonawców. (godzina 19). A w sobotę NeoQuartet zaprezentuje utwory Michała Dobrzyńskiego, wzbogacone o warstwę wizualną autorstwa Filipa Ignatowicza.






