,,Patriotyczna” bydgoska wigilia z mordercą przy stole

,,Patriotyczna” bydgoska wigilia z mordercą przy stole
CC BY 3.0 by Stowarzyszenie Niklot

Radny Bogdan Dzakanowski, były prezes spółdzielni ,,Jedność”, błogosławiący ksiądz Jezuita, szef oddziału Związku Żołnierzy AK, opozycjoniści z okresu PRL, no i gwóźdź programu za stołem Janusz Waluś – w takim gronie świętowano w grudniu w sali użyczonej przez Spółdzielnie Mieszkaniową ,,Jedność” w Bydgoszczy. Postać Walusia w budzi kontrowersje, ale jeszcze większe w Republice Południowej Afryki, gdzie dopuścił się w 1993 roku morderstwa czarnoskórego przeciwnika politycznego, za co został skazany na karę śmierci, zamienioną później na karę dożywotniego więzenia.. Główny problem wywołuje to, że skorzystał z warunkowego zwolnienia, ale nie wykazuje skruchy.

Od czasu zwolnienia Walusia i deportacji do Polski w RPA odbywały się protesty, a także kilka miesięcy temu krytyczne stanowisko zajęła parlamentarna komisja ds. służby więziennej, która uznała, że z powodu ewidentnego braku skruchy należy Walusia ponownie sprowadzić do RPA, w celu kontynuacji odbycia całej kary dożywotniego więzienia.

Janusz Waluś został zwolniony, bo decyzja Trybunału Konstytucyjnego RPA z listopada 2022 roku wskazała, że skazani odbywający karę dożywotniego więzienia mogą po 20 latach odsiadki starać się o przedterminowe zwolnienie. Taka decyzja jest możliwa, gdy uzna się, iż skazany odbył resocjalizację. Po powrocie do Polski przed rokiem Waluś zaczął udzielać wywiadów, w których przyznał, że gdyby raz jeszcze stanął przed takim wyborem to zabiłby ponownie Chrisa Haniego, ale tym razem lepiej by się przygotował, aby nie dać się złapać. Te wypowiedzi w RPA odebrano jako wyraźne złamanie zasad warunkowego zwolnienia, głównie chodzi o obnoszenie się brakiem jakiejkolwiek skruchy.

Postać Walusia stała się problematyczna dla bilateralnych relacji między Polską i Republiką Południowej Afryki. W grudniu 2025 roku ten temat pojawił się na posiedzeniu Grupy Parlamentarnej Polska-RPA z udziałem ambasador afrykańskiego państwa. Kilka tygodni później stanowisko potępiające gloryfikowanie Walusia przez europosła Grzegorza Brauna przyjęła Komisja Mniejszości Narodowych Sejmu RP.

W Bydgoszczy jak bohater

Obecność Janusza Walusia na spotkaniu świątecznym organizowanym przez Bydgoskich Patriotów nie powinna być zaskoczeniem, bowiem ta organizacja od wielu lat gloryfikuję tę postać. Głoszona jest narracja, że Waluś był więziony za walkę z komunizmem, bo takie sympatie miał Chris Hani, chociaż w tamtym okresie chodziło bardziej o utrzymanie polityki segregacji rasowej w RPA. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim w styczniu 2025 roku Waluś stwierdził wprost, że ,,biała rasa jest bardziej predysponowana do pełnienia funkcji administracyjnych”, jednocześnie po pytaniu słuchacza dlaczego nie walczył w Polsce z komunizmem stwierdził, że ,,wybrałem RPA jako mój kraj”.

Wielokrotnie informacje o gloryfikacji Walusia przez tą organizację się pojawiały w mediach, co spotykało się z agresywną reakcją w mediach społecznościowych, dzięki czemu sympatycy środowiska byli doskonale świadomi tego faktu. Była chociażby sprawa transparentu na marszu który miał upamiętniać Żołnierzy Wyklętych, gdzie Walusia nazwano ostatnim z Wyklętych, chociaż jednoznacznie takiej narracji zaprzeczył IPN.