Coraz więcej samorządów inicjuje współpracę metropolitalną, ale formalnie w Polsce od 2018 roku działa tylko jedna metropolia Górnośląska. Wkrótce powstanie też Pomorski Związek Metropolitalny, gdyż 2 lipca prezydenta Karol Nawrocki podpisał ustawę ją powołującą. Najważniejszym elementem w ustawowym uznaniu metropolii są pieniądze.
Nie napisano w ustawie wprost kiedy powstanie metropolia tworzona przez Gdańsk, Sopot i Gdynię – ma to nastąpić po wejściu w życie rozporządzenia Rady Ministrów powołującego na mocy tej ustawy tę metropolię. Najprawdopodobniej będzie to początek nowego roku, gdyż tak będzie łatwiej z powodów organizacyjnych.
Wiele lat zabiegów
Projekt ustawy powstał oddolnie wśród samorządowców z Pomorza, którzy w ten sposób chcieli wywalczyć dla siebie metropolię. Trwało to praktycznie latami, bo pierwszy raz Senat poparł ustawę tworzącą metropolię na Pomorzu w poprzedniej kadencji, ale Sejm RP nie zajął się projektem do jej końca (2023 rok).
Chodzi głównie o pieniądze
Celem ustawowego wyznaczania metropolii jest przede wszystkim zapisanie dodatkowych środków finansowych na funkcjonowanie metropolii, chociażby na takie cele jak organizacja transportu metropolitalnego. Są to dodatkowe udziały samorządów w podatkach dochodowych. Szacuje się, że w przyszłym roku pomorska metropolia mogłaby uzyskać z tego tytułu dodatkowe 150 mln zł. Samorządy chcą te pieniądze głównie przeznaczyć na transport, w tym na ambitny projekt zintegrowania komunikacji w Gdańsku, w Sopocie i w Gdyni w jeden system.
Co z innymi?
W poprzedniej kadencji przez Senat przeszła też ustawa o Metropolii Krakowskiej, ale podobnie Sejm jej nie ruszył. Ambicje w kontekście swoich ustaw metropolitalnych mają wyrażać też Poznań i Warszawa.
Dekadę temu w bydgoskim ratuszu powstała też ustawa o Metropolii Bydgoskiej, ale dokument nigdy nie trafił do parlamentu. Wówczas większość mieli posłowie wywodzący z PiS, którzy do tworzenia zbyt dużej ilości metropolii w kraju byli sceptyczni. Od 2023 roku większość ma drugi obóz, ale mimo to nic się w sprawie bydgoskiej metropolii nie zadziało.
W 2015 uchwalono ustawę o związkach metropolitalnych, która otwierała drogę do powołania m.in. Metropolii Bydgoszcz. Nowy rząd (Beaty Szydło) nigdy nie wydał jednak rozporządzenia wykonawczego, a przy okazji powoływania do życia Górnośląskiej Metropolii, tamte przepisy wycofano z obiegu prawnego.







