Podjęta kilka lat temu próba rewitalizacji zabytkowej hali targowej przy ulicy Magdzińskiego w formie street food-u się nie powiodła, a władze miasta z operatorem próbującym to uczynić prowadzą spór m.in. o stan w jakim pozostawił obiekt. W eterze pojawiają się już pewne koncepcje zagospodarowania, ale najpierw trzeba przeprowadzić inwentaryzację.
Jak powstanie inwentaryzacja będzie można opracować dokumentację i kosztorys na nowe zagospodarowanie. Wykonawcę inwentaryzacji udało się wybrać dopiero za trzecim przetargiem – za 147,6 tys. zł tego zadania podejmie się bydgoska firma Modern Projekt.
Koncepcja, która ma największą szansę na wdrożenie to stworzenie centrum studenckiego, w które mogłyby się zaangażować uczelnie wyższe. O takim pomyśle i wstępnych rozmowach z uczelniami mówił już prezydent Rafał Bruski.
Najpierw jednak musi powstać wspomniana inwentaryzacja, na co wykonawca będzie miał 3 miesiące. Można zatem założyć, że będzie ona gotowa na początku przyszłego roku. A na razie hala będzie się kojarzyć z zamkniętymi drzwiami.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






