Komis KENSON działał w Bydgoszczy i w Osielsku -w latach 2024-2026 miał działać na szkodę klientów, prokuratura informuje o 24 zarzutach, w każdym wypadku jest to kilkadziesiąt tysięcy złotych szkody dla poszkodowanych, ale są też wątki kilkuset tysięczne. Właściciela komisu Roberta G. poszukuje policja, nieoficjalnie mówi się, iż przebywa poza granicą.
Jak wynika z informacji Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ komis miał wprowadzać klientów w błąd i po sprzedaży wypłacać kilkukrotnie mniejszą stawkę niż ustalono. Najstarsza sprawa sięga października 2024 roku i samochodu Toyoty Camry Hydrid wycenionej na 107 tys. zł. Komis sprzedał w listopadzie 2024 roku samochód w tej cenie, ale pokrzywdzonemu wypłacił jedynie 20 tys. zł.
Mniej więcej rok później w komisie pojawiło się Audi R8 Coupe sprzedane za 0,5 mln zł, ale pokrzywdzonemu wypłacono jedynie 90 tys. zł.
Postępowanie prokuratorskie nie dotyczy jednak tylko przestępstwa oszustwa w myśl art 286 kodeksu karnego, ale też przywłaszczenia. W styczniu tego roku w komis właściciel oddał Nissana Qasqai o wartości 44,9 tys. zł, który zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach z komisu, a oddającemu w komis nie wypłacono żadnych pieniędzy.
Mówimy w całym procederze o co najmniej kilkunastu pokrzywdzonych osobach, a śledztwo przedmiotowe prowadzi Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy, gdzie mogą się zgłaszać kolejni podejrzani,

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






