Zapora wodna w Pieczyskach powstała na przełomie lat 50 i 60-tych w celu uruchomienia elektrowni wodnej. Zapora na zawsze zmieniła krajobraz okolic Koronowa. Stała się też ona też potencjalnym zagrożeniem, gdyby doszło do jej poważnego uszkodzenia. Szacunki mówią, że zagrożenie może objąć około 3 tys. mieszkańców Koronowa i zalać zabytkową część miasta.
Zapora znajduje się pod stałą kontrolą służb, aby do takiej sytuacji nie doszło. Radny powiatowy Piotr Jagielski zapytał o procedury na taką sytuację. Starosta w odpowiedzi przedstawił szacunki z planów ochrony przeciwpowodziowej według których zniszczenie tamy oznacza spływ ok. 80 mln metrów sześciennych wody z prędkością nawet 8 metrów na sekundę. W tej sytuacji istnieje ryzyko zalania centrum Koronowa z ratuszem, gdyż są one położone w kotlinie.
Obszar potencjalnego zagrożenia powodziowego obejmuje 12 hektarów, gdzie mieszka około 3 tys. mieszkańców. Zagrożone zalaniem jest też więzienie oraz sąsiadująca z nią zabytkowa bazylika.
Starosta uznał, że jest to ważny temat, z uwagi na napiętą sytuację na świecie, stąd też zwrócił się o przestawienie planów działania na wypadek kryzysu do burmistrza, gdyż reagowanie kryzysowe w przypadku zagrożenia jest zadaniem gminy.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






