W piątek Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy wszczęła śledztwo w sprawie ,,magazynu” narkotyków przy ulicy Bełzy, w którym znajdowało się 170 kg zakazanych substancji wartych na czarnym rynku ponad 7 mln zł. Nie jest to rekord bo w grudniu zabezpieczono substancje warte 16 mln zł. Za te pieniądze można by zrealizować spore inwestycje miejskie.
W wypadku ulicy Bełzy we wtorek zatrzymano 28-latka. Można by przedstawić nieco więcej szczegółów, ale niewiele ta sprawa różni się od innych. Istotna informacja jest taka, że sąd zdecydował się o jego tymczasowym areszcie i możliwe są kolejne zatrzymania.
Przeraża skala przestępstw narkotykowych
Dane policji ogólnopolskie za 2025 rok wskazują na zabezpieczenie 44,3 ton narkotyków, czyli o 14 ton więcej niż w 2024 roku. Coroczne wzrosty ilości przestępstw narkotykowych są notowane w Polsce od dłuższego czasu, ale skala do jakiej to zjawisko doszło w ostatnich latach sprawiła, że problem stał się tak widoczny. W latach 1999-2021 w Polsce ogólna przestępczość spadła o prawie 1/3, ale liczba przestępstw narkotykowych wzrosła trzykrotnie. Problem jest tak duży, że zaczęły powstawać nawet opracowania naukowe. Wskazują one, że w Polsce biznes narkotykowy wydaje się atrakcyjny, bowiem narkotyki syntetyczne, w których wyspecjalizował się polski czarny rynek, są tanie w produkcji a pozwalają na duże zyski. Na polski rynek trafia jednak niewielka część wyprodukowanego ,,towaru”, który głównie idzie na eksport do krajów skandynawskich i Wielkiej Brytanii.





