Według polonijnych mediów mamy biuro w Nowym Jorku. Nie ma jednak adresu, ani maila

Według polonijnych mediów mamy biuro w Nowym Jorku. Nie ma jednak adresu, ani maila
zrzut z dziennik.com

Od kilku tygodni docierały do nas plotki ze środowiska kujawsko-pomorskim przedsiębiorców, że po biurze w Brukseli władze województwa chcą mieć swoje przedstawicielstwo w Nowym Jorku. Analizując publikacje mediów wydawanych przez Polonię amerykańską okazuje się, że takie przedstawicielstwo działa już o września 2024, są też zdjęcia jak marszałek Piotr Całbecki nominuje jego dyrektora.

W tej sprawie najbardziej zaskakujące jest to, że Urząd Marszałkowski, który chwali się wszystkim zapomniał pochwalić się utworzeniem Biura Regionalnego w Nowym Jorku. Na stronach urzędu w wykazie przedstawicielstw nie ma nic o Nowym Jorku, czyli praktycznie gdyby jakiś przedsiębiorca z kujawsko-pomorskiego chciał skorzystać z jego pomocy, to nawet nie ma danych adresowych Nie mówiąc o tym, że do tej pory w kujawsko-pomorskim nikt nie był świadomy, że ponoć mamy jakieś biuro w Stanach Zjednoczonych. Z czysto formalnego punktu widzenia można założyć, ze w Nowym Jorku przedstawicielstwa Województwo Kujawsko-Pomorskie nie ma.

Co zatem wydarzyło się we wrześniu 2024 roku?

Województwo kujawsko-pomorskie uruchamia swoje przedstawicielstwo w Nowym Jorku. Będzie to jego drugi – po Brukseli – regionalny oddział poza granicami Polski. Jego dyrektorem mianowany został Daniel Kurzyna, polonijny działacz i zarazem szef gabinetu radnego Roberta Holdena. Biuro rozpocznie swoją działalność w październiku.

– czytamy na portalu dziennik.com.

Podobne fakty stwierdza Radio Rampa, któremu wywiadu udzielił zresztą marszałek Piotr Całbecki – Otwieramy nasze biuro. Dziś wręczyłem nominację osobie, która doskonale rozumie specyfikę Polski.

Dodatkowo w publikacjach są zdjęcia na których widać jak marszałek Piotr Całbecki przekazuje Danielowi Kurzynie teczkę z logiem województwa. Na zdjęcia widoczni są też radni: Michał Czepek (KO), Wojciech Jaranowski (PiS) i Przemysław Ziemecki (Trzecia Droga), dlatego tym bardziej może zaskakiwać, że informacja o otworzeniu przedstawicielstwa w USA tak długo była skrywana przed mieszkańcami kujawsko-pomorskiego. Radni do Stanów Zjednoczonych pojechali w ramach delegacji, na które marszałek chętnie ich zabiera.

Głównym celem tej wizyty było sfinalizowanie wielomiesięcznych przygotowań związanych z uruchomieniem w Nowym Jorku biura, które swoim zasięgiem ma obejmować nie tylko tę metropolię, ale również całe Stany Zjednoczone. Ma ono promować region kujawsko-pomorski i jego gospodarkę, przyciągać inwestorów, budować dobrą opinię o tym województwie oraz o Polsce. Ma także zwiększyć aktywność kulturalną, wymianę młodzieży, ale również różnych środowisk polonijnych i zawodowych, jak chociażby reprezentujących policję i strażaków, którzy taką współpracę nawiązali już kilka lat temu. 

– pisze dalej portal dziennik.com

Największe pytanie jakie się pojawia to umocowanie Daniela Kurzyny jako rzekomego przedstawiciela województwa. Do marca 2025 roku schemat organizacyjny Departamentu Współpracy Zagranicznej, przyjęty zarządzaniem marszałka województwa, zakładał, że Biuro Regionalne w Brukseli podlega bezpośrednio dyrektorowi tego departamentu. Od marca 2025 roku nowy schemat w miejsce tego biura wprowadził Biuro Przedstawicielstw Zagranicznych, które w samej swojej nazwie mówi o liczbie mnogiej. Nie ma jednak żadnego aktu formalnego mówiącego o biurze w Nowym Jorku.

Kim jest Daniel Kurzyna?

Osoba, którą marszałek nominował do reprezentowania kujawsko-pomorskiego urodziła się w Stanach Zjednoczonych, ale ma polskie korzenie. W momencie nominacji przez marszałka województwa był dyrektorem biura radnego Roberta Holdena, wykładowcy akademickiego związanego z Demokratami.

 

źródła:

– relacja portalu dziennik.com z 19 września 2024
– relacja radia Rampa z 10 września 2024
– BIP Urzędu Marszałkowskiego