W wyniku ostrzału śmigłowca Mi-24 w Afganistanie rannych zostało dwóch żołnierzy z Inowrocławia.
Do zdarzenia doszło na północny zachód od bazy Ghazni. Załoga śmigłowca Mi-24 wykonywała zadanie patrolowe w rejonie swojej odpowiedzialności. Zostali zaatakowani przez nieznaną grupę z broni strzeleckiej. Ostrzelany śmigłowiec powrócił do bazy. W wyniku ostrzału rannych zostało dwóch polskich żołnierzy, którzy zostali przewiezieni do szpitala polowego w bazie Ghazni, gdzie udzielono im natychmiastowej pomocy. Jeden z żołnierzy po zaopatrzeniu ambulatoryjnym powrócił do wykonywania obowiązków, natomiast drugi, ciężej ranny, przebywa pod stałą opieką medyczną w szpitalu w Ghazni – czytamy w komunikacie PKW Afganistan.
Ciężej ranny żołnierz przeszedł już operację, jego życiu nie zagraża bezpieczeństwo. Prezydent Ryszard Brejza wystosował w piśmie do dowódcy Samodzielnej Grupy Powietrzno Szturmowej wyraził smutek z powodu zaistniałej sytuacji.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






