
Dzisiaj radnym wojewódzkim zaprezentowano Kujawsko-Pomorski Plan Spójności Komunikacji Drogowej i Kolejowej, dokument opracowany przez zespół powołany przez marszałka Piotra Całbeckiego, do udziału w pracach którego nie chciano przyjąć przedstawicieli Miasta Bydgoszcz. Znaczenie tego planu jest dość duże, gdyż dofinansowanie środkami unijnymi z RPO uzyskają tylko te projekty, które w nim zostały ujęte.
W rezultacie zatem ten dokument jest wstępną selekcją projektów do dofinansowania. Za priorytetowe uznano łącznie 120 km inwestycji kolejowych – prawie wszystkie są ulokowane na wschód od Wisły. Chodzi tutaj o odcinki:
Grudziądz – Laskowice Pomorskie (jedyny projekt przekraczający Wisłę), Toruń Wschodni – Chełmża, Jabłonowo Pomorskie – Grudziądz oraz Grudziądz – granica województwa pomorskiego (dla poprawy parametrów trasy Toruń – Malbork).
W planie zawarto także projekty uzupełniające, o mniejszym priorytecie: Wierzchucin – Tuchola, Brodnica – Jabłonowo Pomorskie i Gołańcz (województwo wielkopolskie) – Kcynia.
Nie ma zatem dalszych planów rewitalizacji linii kolejowej nr 356 do Szubina i Bydgoszczy.
Zespół oparty o pracowników Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu i instytucje podległe uznał, że najważniejszym kryterium dającym 40% oceny projektu będzie liczba pociągów. Linie obsługiwane przez ponad 14 dziennie mogą liczyć na 100 punktów. Po linii kolejowej nr 356 pociągi nie jeżdżą jednak od wielu lat. Tylko 20% oceny ma natomiast łączność z siecią TEN-T, a jedyną linią należącą do tej sieci w kujawsko-pomorskim jest linia nr 131 Tczew – Laskowice Pomorskie – Bydgoszcz – Inowrocław.
W rezultacie odrzucono wszystkie projekty o które wnioskowała Bydgoszcz.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





