
Rada Miasta Bydgoszczy wystosowała stanowisko do marszałka województwa i Ministerstwa Rozwoju, w którym krytycznie odnosi się do sposobu konsultowania z samorządami i mieszkańcami Planu Spójności Komunikacyjnej Drogowej i Kolejowej, nad którym pracuje obecnie Zarząd Województwa. Stanowisko przyjęto przez aklamację.
Rada Miasta Bydgoszczy wyraża ubolewanie brakiem dialogu ze strony Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego, przy tworzeniu kluczowych zadań dla opracowania wykorzystania funduszy unijnych z Regionalnego Programu Operacyjnego. Zgodnie ze Szczegółowym Opisem Osi Priorytetowych RPO, sfinansować ze środków europejskich będzie można tylko i wyłącznie te inwestycje kolejowe, które znajdą się w Planie Spójności Komunikacyjnej Drogowej i Kolejowej.
Obecnie Zarząd Województwa kończy pracę nad Planem Spójności. Chcemy kategorycznie zaprotestować przeciwko formie konsultowania tego dokumentu z samorządami powiatowymi i gminnymi oraz mieszkańcami. W naszej opinii Zarząd Województwa zamiast dialogu podjął politykę faktów dokonanych, co nie wpływa na budowanie relacji partnerskich wewnątrz wspólnoty wojewódzkiej – czytamy w stanowisku.
Bydgoscy radni wskazują również inwestycje, które są kluczowe dla Bydgoszczy, a nie zostały ujęte we wspomnianym Planie Spójności. Mowa tutaj o linii kolejowej nr 356 (Bydgoszcz – Szubin – Kcynia), drodze wojewódzkiej nr 223 (na terenie gminy Białe Błota), braku drogi krajowej nr 5 pomiędzy planowanym węzłem drogi S-5 Aleksandrowo a granicą miasta oraz braku linii kolejowej nr 209 (przebiegającej przez Fordon).
Z inicjatywą przyjęcia stanowiska wystąpił radny PiS Rafał Piasecki.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





