
Czerwiec jest miesiącem, w którym zawsze obchodzone jest Święto Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Atmosfera, która towarzyszyła wczoraj na sali obrad Sejmiku Województwa, pokazuje jednak, że problem jest z tą jednością wewnątrz województwa.
Wczoraj grupa radnych z Bydgoszczy (ponad podziałami partyjnymi) zaproponowała przyjęcie stanowiska, które zakładało poparcie dla utworzenia wydziału lekarskiego przy UMK w Toruniu oraz uzależnienie od UMK Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Pozostali radni nie dopuścili jednak nawet do debaty w przedmiotowej sprawie, po prostu nie zgadzając się na umieszczenie projektu nawet w porządku obrad, choć przedstawiana przez radnego Macieja Świątkowskiego argumentacja, dotycząca korzyści chociażby dla szpitala w Grudziądzu, wydawała się warta przynajmniej przedyskutowania.
Szerzej pisaliśmy o tym – Dla Sejmiku Województwa Uniwersytet Medyczny to temat tabu
– Konkluzja: radni województwa ponad podziałami na własne życzenie tracą podmiotowość , w większości nie rozumieją, że działają przeciwko sobie, ustawa o samorządzie województwa wymaga pilnej rewizji, niektórzy radni zrobią wszystko by nie narazić się – komentuje na blogu radny Roman Jasiakiewicz – Projekt stanowiska złożyła 5 osobowa grupa radnych z Bydgoszczy. Pytanie czy wobec totalnej alienacji przedstawicieli okręgu bydgoskiego warto jeszcze brać udział w “pracach” sejmiku?
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






