
Wczoraj w gminie Dobrcz odbywały się przedterminowe wybory do Rady Gminy Dobrcz. Frekwencja na poziomie bliskim 32% w okresie letnim wydaje się dość przyzwoita. Wybory odbyły się w związku z wynikami kwietniowego referendum, w którym mieszkańcy postanowili odwołać Radę Gminy.
Rada Gminy Dobrcz liczy 15 radnych, ze składu odwołanej Rady pozytywną weryfikację od wyborów w niedzielę uzyskała tylko trójka rajców: Marzena Żmuda-Czekaj, Małgorzata Wesołowska i Michał Siwak. Nie wszyscy odwołani radni jednak zdecydowali się ubiegać o ponowny wybór. Dotychczasowa przewodnicząca Rady Gminy Halina Pietrzak przegrała mandat z Bartoszem Andrzejewskim.
Pozostali wybrani radni: Grzegorz Szweda, Anna Błążkiewicz, Stanisław Gibas, Jan Nieznalski, Antoni Bigaj, Marek Suszek, Grzegorz Rutkowski, Klara Nowakowska, Jan Baumgart. Bogdan Kaźmierczak, Milena Briegmann.
Popierany przez bydgoskich polityków Kukiz15, partii Wolność i posła Pawła Skuteckiego Sławomir Kuglarz uzyskał zaledwie 21 głosów.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





