
Dyrekcja Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 w Bydgoszczy podjęła decyzję o ograniczeniu przyjęć pacjentów na kilku oddziałach. Powodem jest wypowiedzenie umów out-opt przez lekarzy rezydentów. Nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski prowadzi ożywiony dialog z rezydentami, nie wiadomo jednak kiedy przyniesienie od efekty.
Jeszcze nie tak dawno minister Konstanty Radziwiłł na specjalnym posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia twierdził, że jak się spojrzy na statystykę wypowiedzenia umów opt-out to w skali kraju stanowią mały procent, dlatego nie można mówić o kryzysowej sytuacji.
W szpitalu Biziela wypowiedziano kilkadziesiąt takich klauzul, do tej pory z małymi perturbacjami placówka funkcjonowała jednak w normalnie. Dzisiaj szpital Biziela poinformował jednak:
Z dniem 22.01.2018 r. w związku z wypowiedzeniem przez lekarzy klauzul i OPT-OUT i ograniczeniem czasu pracy do ustawowych 48 godzin tygodniowo Dyrekcja Szpitala Uniwersyteckiego Nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy zmuszona jest w sposób istotny ograniczyć przyjęcia w tzw. „trybie planowym” (nie dotyczy pacjentów z kartą DILO) w następujących zakresach świadczeń:
-
chirurgia ogólna
-
– choroby wewnętrzne
-
– kardiologia
-
– ortopedia
-
położnictwo i ginekologia
W ubiegłym tygodniu rozmowy z rezydentami rozpoczął nowy minister Łukasz Szumowski. Po tym spotkaniu pojawiły się po obu stronach komunikaty, iż rozmowy idą w dobrym kierunku.
O co chodzi z klauzulami opt-out
Zgodnie z polskimi przepisami lekarz może na normalnej umowie pracować do 48 godzin w tygodniu. Może jednak zgodzić się na zawarcie klauzuli opt-out, która pozwala obejść to ograniczenie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





