
Dzisiaj przypada 81 rocznica wybuchu II wojny światowej, która rozpoczęła się agresją Niemiec hitlerowskich na Polskę. Wrzesień 1939 roku to wyjątkowo tragiczny czas w dziejach Bydgoszczy, nie bez powodu 60 lat później, podczas pielgrzymi do Polski papież Jan Paweł II właśnie nad Brdą stwierdził, że to miasto naznaczone szczególnym prześladowaniem dla sprawiedliwości. Wydarzenia z września 1939 roku to w bydgoskim przypadku także walka o prawdę.
,,Bromberger Blutsonntag” (,,Bydgoska Krwawa Niedziela”) tak propaganda niemiecka prezentowała rzekome wydarzenia z dniach 3 i 4 września 1939 roku, sugerujące, że Polacy dopuścili się prześladowań Niemców i zbrodni na tej mniejszości. Minister Joseph Goebels chciał wykorzystać propagandowo ,,Bromberger Blutsonntag” do usprawiedliwienia agresji Niemiec na Polskę oraz tego co się działo w Bydgoszczy we wrześniu, w październiku i w listopadzie, gdy odbywały się masowe egzekucje polskiej inteligencji oraz Żydów.
Na zlecenie Goebelsa faszystowski pisarz Edwin Erich Dwinger opracował broszurę ,,Der Tod of Polen” (,,Śmierć w Polsce”), w której chciał pokazać Polaków jak niżej rozwiniętych cywilizacyjnie, porównując rzekome działania polskich wojsk wobec niemieckich cywilów do okrucieństwa rzymskiego dyktatora cesarza Sulli oraz do znanego z okrucieństwa mongolskiego przywódcy Czingis-Chana. Wydarzenia m.in. z Bydgoszczy przyrównano do Nocy Bartłomieja, rzezi na francuskich ewangelikach. Wprowadzenie wątku religijnego nie było przypadkowe, bowiem w Bydgoszczy ludność niemiecka była skupiona głównie wokół wyznań protestanckich, natomiast Polacy byli kojarzeni z katolicyzmem.
W 1966 roku ukazały się wspomnienia Edwina Erich Dwingera pt. ,,Dwanaście rozmów”, w którym przyznał się, że ,,Der Tod of Polen” było dziełem stworzonym na zamówienie propagandy, zaś winę za śmierć niemieckich cywilów, którzy zginęli, gdy 3 września, gdy wybuchła niemiecka dywersja przeciwko wycofującym się polskim oddziałom obwinił Schutzstaffel, znane bardziej dla nas jako SS, które przed wybuchem wojny zaczęły przygotowywać w Bydgoszczy dywersje.
Planowano wysadzić budynek mniejszości?
Zdaniem nieżyjącego już działacza mniejszości polskiej w Niemczech Edmunda Osmańczyka, który wydał w 1951 roku publikację ,,Dowody prowokacji. Tajne archiwum Himmlera” SS opracowując plany prowokacji w Polsce, planowało wysadzić budynek Deutsche Vereinigung für Posen und Pommerellen, mającego w Bydgoszczy siedzibę stowarzyszenia reprezentującą mniejszość niemiecką w II RP, planowano wysadzić również niemieckie gimnazja w Bydgoszczy oraz znajdujący się przy ulicy Gdańskiej teatr. Nie ustalono jednak do dzisiaj, dlaczego tego zamiaru nie zrealizowano.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





