
W ubiegłym tygodniu po miesięcznej przerwie linie lotnicze RyanAir przywróciły loty z Bydgoszczy do Dublina, na lotniska Luton i Stansted stolicy Wielkiej Brytanii Londynu oraz Birmingham. O północy (z poniedziałku na wtorek) loty z Wielkiej Brytanii do Polski zostaną zawieszone. W praktyce w Bydgoszczy nie będą lądowały samoloty rejsowe.
Zawieszenie lotów to prewencyjna decyzja rządu, w związku ze stwierdzeniem w Wielkiej Brytanii przypadków nowego szczepu koronawirusa. Wstępnie naukowcy ustalili, że rozpowszechnia się on szybciej, nie ma natomiast informacji o jego cięższym przebiegu. Już w niedzielę część państw Unii Europejskiej zawiesiła loty z Wielką Brytanią m.in. Holandia, Szwecja i Włochy.
Nie wiadomo jak długo będzie obowiązywał zakaz lotów z Wielkiej Brytanii do Polski. Niespodziewany lockdown na tej trasie przełoży się na pewno na finanse Portu Lotniczego Bydgoszcz, bowiem loty RyanAir były w ostatnich dniach jedynymi realizowanymi.
Rządowe wsparcie dla bydgoskiego lotniska wynieść ma około 200 tys. zł, poseł Jan Szopiński w interpelacji pytał ostatnio – Czy w związku z zaistniałymi skutkami oraz z niemożliwym do przewidzenia zakończeniem pandemii, Port Lotniczy Bydgoszcz S.A. może liczyć na dodatkowe wsparcie finansowe w 2020 oraz w 2021 roku?
Być może zamknięcie lotów przez rząd być może będzie nową okolicznością w sprawie wsparcia dla bydgoskiego lotniska.
Osoby, które przylecą z Wielkiej Brytani przed północą, mogą bezpatnie zrobić test antygenowy. Dodatkowo muszą się liczyć z obowiązkiem odbycia kwarantanny.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






