
22 maja 2019 roku kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego zbliżała się ku końcowi, w Hotelu pod Orłem gościł Grzegorz Braun, dzisiejszy poseł, który wprost sugerował, że były marszałek Sejmu RP zamieszany jest w proceder pedofilski. Sprawę opisujemy dopiero teraz, bowiem warszawska prokuratura postawiła niedawno zarzuty osobom, które stały za stworzeniem tej plotki.
– Małe zamieszanko w sprawie penalizacji przestępstw o charakterze seksualnym z udziałem nieletnich – mówił w maju 2019 roku, dzisiejszy poseł Grzegorz Braun – Być może to jest koło ratunkowe rzucone marszałkowi Kuchcińskiemu – te słowa wprost można uznać za stwierdzenie, iż były marszałek Sejmu miał dopuścić się czynności pedofilskich. Te słowa były na pewno wystarczające, aby wśród około słuchaczy zbudować takie przeświadczenie o polityku Prawa i Sprawiedliwości – Tam chodziło o osobę młodą, ale nie dziecko – kontynuował Braun.
Wypowiedzi Brauna były opublikowane też w mediach społecznościowych, stąd też kanał dojścia był znacznie dalszy.
Były agent CBA z zarzutami
Nikt po słowach Brauna nie protestował, choć obecny był chociażby Krzysztof Drozdowski, wówczas podobnie jak Braun kandydat Konfederacji na europosła, dzisiaj stały publicysta na stronie ,,Tygodnik Bydgoski”, z treściami sympatyzującymi z Prawem i Sprawiedliwością. Drozdowski nie tylko nie protestował, ale po zakończeniu spotkania bił brawo dla Brauna.
Kłamstwo poszło w eter, co prawda marszałek Sejmu Marek Kuchciński sprawę rzekomych przecieków z CBA, które zarzucały mu te czyny, skierował do prokuratury, ale musiało minąć ponad 2 lata, aż prokuratura zabrała głos w tej sprawie. W lipcu bieżącego roku został zatrzymany i usłyszał Wojciech J, były funkcjonariusz CBA. Wojciech J. miał twierdzić, że posiadał nagrania na których widnieje polityk PiS w kompromitującej go sytuacji, ale później twierdził, że zaginęły. Opinia publiczna zatem ich istnienia nie mogła nigdy potwierdzić.
Śledztwo prokuratorskie po zawiadomieniu byłego marszałka prokuratura wszczęła w kwietniu 2019 roku, czyli na kilka tygodni przed wiecem Grzegorza Brauna i Krzysztofa Drozdowskiego w Bydgoszczy.
W maju 2019 roku Konfederacja nie przekroczyła progu wyborczego.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






