
,,Together for Poland and Europe” – taki slogan towarzyszy dokumentowi na mocy, którego w najbliższych latach do Polski trafi na inwestycje 76,5 mld euro w ramach nowej perspektywy finansowej 2021-2027 (zapewne rozliczana będzie do końca 2030 roku). Polską Umowę Partnerstwa Komisja Europejska zaakceptowała trzy tygodnie temu, obyło się to jednak bez większego szumu, stąd też mało Polaków o tym wie.
– Polska wciąż jest największym beneficjentem funduszy UE, co pokazuje, że kraj ten chce nadal rosnąć i dążyć w kierunku nowocześniejszej, bardziej ekologicznej i cyfrowej gospodarki. Jest to również współmierne do wyzwań, z którymi Polska mierzy się obecnie i z którymi będzie się mierzyć w najbliższej przyszłości – komentuje Elisa Ferrreira, unijna komisarz ds. spójności i reform.
Umowa partnerstwa to główny dokument, który regulować będzie zasady wykorzystywania funduszy europejskich w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej w Polsce. Środki te będą rozdzielone w ramach 8 programów krajowych (będących w dyspozycji rządu), 16 programów regionalnych, w tym Funduszy Europejskich dla Pomorza i Kujaw (w dyspozycji Zarządu Województwa oraz w części Związków ZIT), 8 programów współpracytransgranicznej oraz 4 programów współpracy międzynarodowej. Każdy z tych programów przejdzie osobną procedurę negocjacji z Komisją Europejską, także nasz wojewódzki Zarząd Województwa będzie uzgadniał z Brukselą.
Fundusze polityki spójności będą wspierać transformację ekologiczną Polski. 17,9 mld euro zostanie zainwestowanych w odnawialne źródła energii i gospodarkę o obiegu zamkniętym w celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Z dekarbonizację sektora transportu, inwestycje w kolej, czysty transport publiczny i bezemisyjne paliwa oraz rozwój transeuropejskich sieci transportowych (TEN-T) zostanie przeznaczona z funduszy kwota 20 mld euro – informuje Komisja Europejska.
– Niebieska gospodarka Europy odgrywa kluczową rolę we wspieraniu społeczności nadbrzeżnych i dekarbonizacji naszej gospodarki. Przyjęta dziś umowa o partnerstwie stworzy warunki sprzyjające harmonijnemu wdrażaniu działalności morskiej i przybrzeżnej, wspierając przyszłościową, odporną transformację sektorów rybołówstwa i akwakultury oraz ochronę środowiska morskiego i różnorodności biologicznej. Umowa wniesie wkład w międzynarodowe zarządzanie oceanami oraz rozwój zrównoważonej niebieskiej gospodarki w Polsce – ocenia Virginijus Sinkevičius, unijny komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa .
Polska jest 11 państwem Unii Europejskiej, które uzgodniło ramową umowę dotyczącą wdrażania środków unijnych, Znajdujemy się zatem w gronie państw, które w pierwszej kolejności mają tę formalność za sobą.
Trzeba przy tym zaznaczyć, że fundusze strukturalne to zupełnie inne zagadnienie niż Krajowy Program Odbudowy, gdzie od dawna trwa spór polskiego rządu z Brukselą.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






