
To, że wszystko drożeje widzimy wszyscy, również samorządy będą miały wyższe wydatki, bo chociażby prąd znacznie droższy, czy koszty realizacji inwestycji z uwagi na inflację. Wiceminister finansów przyznaje na piśmie, że Bydgoszcz będzie musiała sobie te wydatki ułożyć jakoś mając mniejsze pieniądze niż w roku bieżącym oraz roku ubiegłym.
Dyskusje o finansach samorządów nie są łatwe, raz z uwagi na skomplikowanie materii, dwa z powodu zmieniającej się rzeczywistości, trzy z powodu tego jak dyskutują o tym politycy, opierający swój przekaz na emocjach i tylko wygodnych im faktach.
Fakty:
– Gdyby porównać prognozowane wpływy z PIT przed Polskim Ładem do budżetu Bydgoszczy, z wpływem po Polskim Ładzie i rekompensatą rządową w 2022 roku Bydgoszcz zyskuje ponad 20 mln zł;
– Gdyby porównać te same rzeczy, ale dla 2023 roku, to już Bydgoszcz traci ponad 30 mln zł;
– Wysokość rekompensat z lat 2022 i 2023 łącznie jest niższa od strat jakie poniesie budżet Bydgoszczy z tytułu obniżenia wpływów z PIT;
– Na dzisiaj nie mamy informacji o wysokości rekompensat na 2024. Jeżeli będą zbyt niskie, wówczas sytuacja finansów Bydgoszczy może zrobić się bardzo trudna.
Z wyjaśnień jakie udzielił prezydentowi Bydgoszczy wiceminister finansów Sebastian Skuza wynika, że w 2021 roku łączne wpływy z PIT i CIT wyniosły 622,1 mln zł dla Bydgoszczy, rok później po doliczeniu rekompensaty za obniżony PIT było to 624,3 mln zł, w przyszłym roku ma być to tylko 616,8 mln zł – prognozuje Ministerstwo Finansów. Trzeba tutaj jednak zwrócić uwagę, że spore znaczenie miał wpływ z CIT, co wynika z rozwoju gospodarczego.
Cofnijmy się o rok, do zestawienia jakie przygotował również wiceminister Skuza na zapytania posłanki Magdaleny Łośko, o skutki Polskiego Ładu dla samorządów z kujawsko-pomorskiego. Wynika z niego, że z powodu podwyżki kwoty wolnej od podatku wpływy z PIT dla Bydgoszczy z prognozowanych przed Polskim Ładem 549 mln spadły do 490,5 mln zł, czyli o prawie 60 mln zł. Rząd dał z tego powodu Bydgoszczy jednorazowo rekompensatę na poziomie 82,5 mln zł, przez co faktycznie w 2022 roku finanse Bydgoszczy (z uwagi na przelew pod koniec 2021 roku, na tamten rok są one zapisane w budżecie) zyskał ponad 20 mln zł na Polskim Ładzie.
W lipcu wprowadzona została obniżka podatku PIT do 12%, co z kolei przełoży się na spadek wpływów z tego tytułu w 2023 roku. Ministerstwo Finansów oszacowało, że Bydgoszczy w przyszłym roku przypadnie 469,5 mln zł wpływu z tego tytułu. Dokumenty finansowe miasta z 2020 roku, czyli jeszcze przed Polskim Ładem szacowały, że w 2023 roku Bydgoszcz z PIT będzie miała z PIT prawie 575 mln zł (szacunki opierają się na tym, że wpływy z PIT stale rosną bo społeczeństwo się bogaci). Rząd chce Bydgoszczy w ramach rekompensaty przekazać 69 mln zł. Bydgoszcz jest zatem stratna na Polskim Ładzie w 2023 roku ponad 30 mln zł (tak przynajmniej wynika z danych jakie wyszły z Ministerstwa Finansów).
Jak się spojrzy na lata 2022 i 2023 łącznie, to strata z tytułu Polskiego Ładu będzie mniejsza niż 10 mln zł, ale to i tak mniej.
Pytanie kluczowe jest jednak takie, jaka będzie rekompensata dla Bydgoszczy w 2024 roku? Jest ono na tyle ważne, bowiem bez tej informacji sytuacja finansów miasta za rok może się zrobić bardzo trudna.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






