
Poseł Grzegorz Braun to jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków tej kadencji, ostatnie miesiące próbował budować antyukraińskie nastroje w Polsce, wcześniej sprzeciwiał się szczepieniom przeciw COVID-19. Ostatnio wprost o tym, że mają dość jego zachowania, mówią nawet politycy Konfederacji, poseł Artur Dziambor złożył nawet wniosek o ukaranie Brauna naganną, inni sugerują nawet, że być może jeszcze w grudniu powinien zostać wyrzucony z formacji. Fakt, że za chwilę zacznie się układanie list wyborczych przed kolejnymi wyborami do Sejmu, może sprzyjać różnego rodzaju intrygom wewnętrznym.
Jak rozmawiam z ludźmi związanymi z Konfederacją to Braun jest dość kontrowersyjny, niektórzy działacze oraz byli działacze (po wybuchu wojny na Ukrainie sporo osób odeszło z Konfederacji) wprost przyznają, że Grzegorz Braun może być powiązany z rosyjskimi służbami. Ostatnie miesiące sprawiły że część umiarkowanych działaczy się zdystansowało od aktywności, część jednak idąc za hasłami Brauna się zradykalizowała. Korona, czyli formacja bezpośrednio związana z Braunem buduje narrację straszącą ,,ukranizacją Polski”. To środowisko organizowało też pikiety przeciwko Ukraińcom, ale nie cieszyły się one większym zainteresowaniem, pikieta zorganizowana w Tucholi przyciągnęła liczbę osób, które można policzyć na palcach jednej ręki. Nie pomógł też wpis uznającego się za bydgoskiego historyka Krzysztofa Drozdowskiego, gdzie napisał nieprawdę, iż w bydgoskiej klasie na 20 uczniów tylko 4 to Polacy. To kłamstwo zostało szybko bowiem sprostowane przez ratusz. Drozdowski dość często jest reklamowany przez bydgoskie struktury Korony (na Twitterze jest umieszczone jego zdjęcie w Dolinie Śmierci z patostreamem Marcinem Rolą – jak czytamy do ich spotkania doszło właśnie z inicjatywy działaczy partii Brauna).
Kontrowersje budzi też aktywność międzynarodowa Brauna. Rosyjskie media państwowe chętnie wykorzystują jego wypowiedzi, aby pokazywać, że w Polsce jest ruch oporu przeciwko Ukraińcom.. Braun nazwał też jeden ze swoich zespół parlamentarnych jako komisję śledczą, która ma badań zbrodnie związane z przeciwdziałaniem pandemii, co rosyjskie media przedstawiają jako faktyczną komisję śledczą. Opisywaliśmy jak Braun zapraszał do Sejmu niemieckich liderów niszowej partii Die Basis, która wzywa Niemcy do wystąpienia z NATO i uważa, że wejście Polski do NATO to był atak na Rosję. Jedna ze związanych z Braunem fundacji poprzez groźby pozwów chciała wymusić na nas usunięcie tamtej publikacji. W samej Konfederacji spore wątpliwości budzą też relacje Brauna z inną niemiecką partią AFD, która uznawana jest jako agentura Putina w UE.
Ostatnio w Sejmie dyskutowano nad przyjęciem uchwały uznającej Rosję za państwo wspierające terroryzm. W Konfederacji dość mocno przeciwko temu optował Braun i Janusz Korwin-Mikke, to jednak zdenerwowało niektórych innych parlamentarzystów, dlatego poseł Artur Dziambor postanowił oficjalnie wnieść o ukaranie Brauna.
Zanosi się zatem na ciekawy tydzień w Konfederacji.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




